
Pięknie się płynęło... do puki wszystko nie poszło na dno.
26.06.2017 | data wizyty: 26.06.2017
Na pewno jego oznaczenie dotyczące przystosowania dla niepełnosprawnych jest dosyć mocno przesadzone, ponieważ jedyne co jest tam dla nich przystosowane to płaska podłoga. Cała firma mieści się na drugim piętrze budynku bez windy więc współgracza trzeba było tam wnieść, a w samym pokoju ledwo było miejsca żeby manewrować wózkiem.
Niestety trafiliśmy akurat na takiego pana w obsłudze który nawet nie był skory żeby wprowadzić nas w jakiś wątek fabularny chociaż widział że jest z nami dziecko (8lat) i na pewno poprawiło by to jego wrażenia w pokoju. Podpowiedzi które nam dawał nie pomagały nam w znalezieniu rozwiązania tylko bezpośrednio nam je przedstawiały i było to coś w stylu: "to dajcie tu, to tu, a to tam i wam się coś otworzy". Po wyjściu z pokoju kiedy kulturalnie przedstawiliśmy mu naszą opinię powiedział coś w stylu "jak to przecież ten pokój jest idealny".
Sporą wadą pokoju było to, że słyszeliśmy w nim odgłosy z innych pokoi co dosyć mocno niszczyło jego klimat, a help domofon był tak dobrze działający, że podpowiedzi lepiej było słychać przystawiając ucho do drzwi niż do jego głośnika.
Po cenie pokoju można by na pewno wymagać więcej.
Zagadki trzeba przyznać były ciekawe i bardzo niestandardowe, a pokój był ładnie i klimatycznie przystrojony, ale to chyba jedyne plusy w tym morzu minusów.
Ocena ogólna: 6/10
Obsługa: 1/10
Klimat: 7/10
Poziom trudności: Średni
