
Nie zdarzyłeś wyjść z pokoju marszanda???
31.01.2017 | data wizyty: 31.01.2017
Niestety ta buźka jest trochę ironiczna, bo nikt nie jest mile widziany na komisariacie - przez Was niektorzy będą mieli kupe roboty, zwłaszcza papierkowej... O zgrozo :/ Także zamykamy oczy, bieżemy głęboki wdech i walczymy o przetrwanie, a raczej o szeroko pojętą wolność. Ten pokój, a raczej komisariat (w końcu taka jest nazwa ;p) sprawia, że musisz nie lada ruszyć głową i współpracować, a do tego mieć oczy z tyłu głowy. Efekty świetlne i dźwiękowe sprawiają, że nie raz i nie dwa ciarki przejdą po plecach. Dlatego, i nie tylko dlatego warto się zmierzyć z tym jakże zacnym zadaniem. POLECAM :D :D :D
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Trudny
