
Dla fana ksiązek - obowiązkowy punkt w Krakowie do odwiedzenia
1.06.2026 | data wizyty: 31.05.2026
Wiarygodna opinia
Pokój zarezerwowaliśmy dla trzech osób. Przy czterech byłby już tłok, ale takie 2–3 osoby to idealna opcja. Dziesięcioletni syn był wniebowzięty – zwłaszcza gdy na sam koniec mógł wznieść w powietrze puchar (trój)magiczny na tle Czary Ognia :)
Zagadki są zróżnicowane – niekoniecznie wymagają znajomości całego uniwersum. Jeśli ktoś nie czytał książek, to i tak poradzi sobie z przejściem. (No dobra, jedna z ostatnich zagadek może sprawić mały kłopot, bo wymaga znajomości nauczycieli z Hogwartu).
Te 60 minut, które tam spędziliśmy, to była masa zabawy. Mistrz gry chętnie służył pomocą przez krótkofalówkę.
Dla nas była to pierwsza styczność z escape roomem. Ale czy ostatnia? Nie sądzę! :D Do zobaczenia wkrótce :)
Ocena ogólna: 9/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Łatwy
