
Żywcem nas nie weźmiecie
31.05.2026 | data wizyty: 31.05.2026
Zwiedzaliśmy podziemne korytarze o jednej świecy, naszej przewodniczce ufaliśmy bezgranicznie. ( co okazało się błędem ) Zdrajczyni zaszantażowana przez lorda przypieła nas do jakiegoś grobowca. Rozpaczona tłumaczyła się iż nie miała innego wyjścia.
Katakumby to pokoj który spójnie integrował zagadki z fabułą, co pozwalało na imersyją rozgrywkę. Zagadki były mocno związane z temayką, a nie rozwiązaniami typu kopiuj wklej. Zagadki nie były zbyt wymagające ale dalej pozostawiały wielką satysfajcję z rozwiązania. Gra aktorska na tip top, ale mgło być jej trochę więcej.
Po przejściu licznych korytaży, gdzie napotkaliśmy rodzine królewską, a własciwie to co z niej zostało znaleźliśmy wyjście z podziemi. Ale Lord nie mogł pozwolić abyśmy opuścili je z więdzą którą nabyliśmy po drodze, przechytrzyliśmy chowając sie do obrotowej trumny ( czego chyba game masterzy się nie spodziewali ) ale każdy musi napisać własne zakończenie.
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Łatwy


