
Strach ma wielkie oczy
30.10.2025 | data wizyty: 29.10.2025
Wiarygodna opinia
Zagadki są raczej logiczne i większość początkujących poradzi sobie z nimi bez większego problemu (mieliśmy w grupie jedną osobę bez żadnego doświadczenia, a mimo to wszystko było dla niej dość oczywiste). Klimatyczny wystrój, pomysłowe przejścia i korytarze budzące grozę z pewnością przekonają do siebie nawet najbardziej doświadczonych i wymagających graczy.
Obiekt okazał się też zdecydowanie większy, niż się spodziewaliśmy.
Moim zdaniem te stosunkowo proste zagadki są tu ogromną zaletą, ponieważ zatrważająca atmosfera i poczucie zagrożenia na absolutnie najwyższym poziomie skutecznie odbierają zdolność logicznego myślenia.
Serdecznie polecam wersję z aktorem — ale ostrzegam: będziecie chcieli uciekać z taką prędkością, że łatwo pogubić nogi po drodze.
Dla każdego, kto lubi się bać, Sektor 76 to pozycja obowiązkowa.
Poczucie euforii po wyjściu jest warte każdego siniaka, którego nabiliśmy sobie podczas panicznych ucieczek ciemnymi korytarzami.
Wielkie podziękowania dla Bartka za fantastyczne poprowadzenie nas przez tę rozgrywkę i pomoc w pełnym odczuciu klimatu tego mrocznego szpitala!
Ocena ogólna: 9/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Średni
