
Oczarowani Szczecinem, rozczarowani escape roomem
23.08.2025 | data wizyty: 23.08.2025
Z doświadczenia gry w innych escape roomach przywykłem do tego że mistrz gry czuję jej tempo i wie kiedy grupa jest opóźniona i koniecznie potrzebuje pomocy, aby pokój ukończyć. W tym przypadku niestety tak nie było.
Dodatkowo podczas gry było słychać dźwięki z innych pokoi co było wybijające z przebiegu gry.
W pokoju dało się znaleźć wystające ostre elementy a mechanizmy niektórych zagadek sprawiały wrażenie nie do końca sprawnych.
Na samym początku gry prowadząca wspomniała o gongach wybijających co 15 minut aby mieć poczucie czasu, udało się nam usłyszeć zaledwie pierwszy drugi i przedostatni gong, następnie drzwi wyjściowe otworzyły się a tam ukazała się inna prowadząca która po krótce opowiedziała jak rozwiązać pokój, przy wyjściu udało nam się usłyszeć z ust jednej z prowadzących "ktoś coś chyba ode mnie chciał ale nie wiem xd" co jeszcze bardziej ukazało brak zaangażowania prowadzących
Ocena ogólna: 3/10
Obsługa: 1/10
Klimat: 4/10
Poziom trudności: Trudny
Odpowiedź firmy ESC Room Szczecin
- MG czuwała cały czas nad Wami, wiele razy podpowiadała i starała się prowadzić grę by mimo wszystko była ona jak najbardziej satysfakcjonująca.
- Niebezpieczne elementy - tak, drewno ma drzazgi, szkło jest szklane, a śruby mają wystające łebki. Ale żaden z elementów nie jest zagrożeniem dla graczy, wystarczy zdrowy rozsądek żeby się nie uszkodzić. Musielibyśmy obić cały pokój gąbką by był w 100% bezpieczny, ale wtedy byłyby zarzuty o słaby klimat 😉 Jeżeli jednak zauważyliście coś, co nam umknęło, dajcie koniecznie znać, a my już szykujemy śrubokręty!
- Wszystkie zagadki i mechanizmy działają prawidłowo, jeśli są poprawnie rozwiązywane. Żeby nie spoilować wymyślę przykład: jeśli jest napisane ciągnij, to nie należy pchać i mieć pretensji, że nie działa.
- Prywatne rozmowy MG między sobą są prywatne, a to, że czasem da się je usłyszeć nie znaczy, że trzeba je od razu interpretować. "Ktoś coś chciał ale nie wiem" mogło równie dobrze świadczyć o telefonie z fotowoltaiki, ale opinia już wyrobiona 🙁
- Gongi odmierzające czas wybijają bez zarzutu, aczkolwiek gracze często w ferworze gry ich nie słyszą. Niemniej podkręcimy głośność, tak samo jak wstępu- to była zasadna i konstruktywna uwaga.
Podsumowując: pokój może się podobać albo nie, ale tak niska opinia zarówno tu, jak i na Google (1*) jest naszym zdaniem zbyt surowa i niesprawiedliwa. Tym bardziej, że najnowsze opinie są zdecydowanie pozytywne.