dzeva25

    Pierwszy escape room? Miał być na spróbowanie. Tylko jeden. Wiecie, „zobaczymy, czy nam się spodoba”… No i przepadłam 😉 Teraz poluję na kolejne pokoje, anali... [więcej]

    0
    0
    Escape room - Zdrada w Breslau
    Zdrada w Breslau

    Zdrada w Breslau! Retro klimat który wciaga od progu!

    13.02.2026 | data wizyty: 12.02.2026

    Zdrady w Breaslau - to pokój stylizowany na mieszkanie w przedwojennym Wrocławiu.
    Od wejścia zapowiada się bardzo klimatycznie, a powietrzu czuć tajemnicę.
    Wystrój w stylu retro, nostalgiczne fotografie z efektem sepii i pyrkajaca muzyczka w tle.
    Każdy przedmiot i symbol może mieć znaczenie, nawet ten, którego nie widać na pierwszy rzut oka.
    Mimo, że pokój nie należy do najmlodszych, starzeje się godnie i z klasą. Wszystko działa sprawnie, a nadgryzienie zębem czasu, tylko dodaje mu tylko uroku.
    Pokój był naprawdę solidnie zrobiony a Zagadki są satysfakcjonujące i dosłownie wtopione w aranż mieszkania, kleiły się jak trzeba, flow był płynny, klimat siadł.
    Warto też zaznaczyć, że mechanicznie dominują tutaj klasyczne rozwiązania – praktycznie same kłódki.
    Jeśli chodzi o same łamigłówki, wszystkie były bardzo logiczne. W większości nie trzeba było przesadnie kombinować – wszystko było ze sobą spójnie zgrane, a tropy czytelne, jakby dobrze oznaczone. Dzięki temu nawet zagadki kilkuetapowe dało się rozwiązywać bez frustracji, krok po kroku dochodząc do właściwych wniosków.

    Natomiast finał trochę nas zaskoczył…-ciszą!
    Spodziewaliśmy się jeszcze jakiegoś mocnego, końcowego twistu, a tu nagle po prostu koniec.

    Jeśli mowa o obsludze to MG Jacek wprowadził nas w rozgrywkę z bardzo pozytywną energią.
    Po grze z zaangażowaniem poświęcił nam uwagę. Widać, że wie co robi. Takich ludzi tam potrzeba!
    Jeśli macie na pokładzie boidupy -tak jak my, to zupełnie nie muszą się obawiać- poradzicie sobie!
    Zdrady w Breslau zostawiliśmy sobie juz na koniec Exitowej przygody i wyszliśmy 11 minut przed końcem z jedną podpowiedzią🤝💙
    Zdrada w Breslau! Retro klimat który wciaga od progu!

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room - Porwany Samolot
    Porwany Samolot

    Uratujmy pilota!

    9.02.2026 | data wizyty: 20.10.2024

    Opinia archiwalna

    W Porwanym Samolocie rozgrywają się sceny jak w prawdziwym filmie akcji. Właściwie to już przed wejściem na pokład warto mieć oczy dookoła głowy. Wszystko dzieje się bardzo szybko i trzeba zachować zimna krew. Najlepiej pójść tam ze sprawdzonymi ludźmi, którym się ufa i mają jakąkolwiek wiedzę o awaryjnym lądowaniu. Zagadki w samolocie są idealnie wpasowane w scenariusz, pomysłowe, bardzo angażujące i efektowne. Każda kolejna robiła na nas jeszcze większe wrażenie. Wszystko tam jest po coś, a szansa na przeżycie jest tylko w Waszych rękach. Dla nas petarda!
    Uciekliśmy z pokoju

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room - Wehikuł Czasu - Tajemnica Leonarda
    Wehikuł Czasu - Tajemnica Leonarda

    Geniusz, sztuka i łamigłówki Leonarda!

    9.02.2026 | data wizyty: 11.11.2024

    Opinia archiwalna

    TpPracownia Leonarda da Vinci to artystyczny pokój wykrojony na miarę renesansowych konstrukcji i wynalazków. Chłop miał łeb na karku i sprawił nam nie lada zagwozdkę swoimi pomysłowymi rozwiązaniami. Zagadki to połączenie renesansowych perełek architektury i nowoczesnych technologii, angażują do kombinowania, kalkulacji i technicznego myślenia.
    Wystrój i pomysłowość twórców jest godna podziwu.
    To jeden z trudniejszych pokoi wiec warto wybrac sie juz z pewnym doświadczeniem!
    Uciekliśmy z pokoju

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Trudny

    Escape room - Nekromanta - Rytuał Śmierci
    Nekromanta - Rytuał Śmierci

    Klimatyczna rozgrywka i wybór tylko dla odważnych !!!

    9.02.2026 | data wizyty: 20.10.2025

    Opinia archiwalna

    Pokój utrzymany w mrocznym klimacie rytuałów i obrzędów nekromanty, ale spokojnie – nie jest to poziom, który paraliżuje strachem. Bardziej buduje napięcie i ciekawość niż grozę. Całość wystroju bardzo spójna, od początku czuć, że wchodzimy w historię.

    Zagadki są mieszanką elektroniki i klasyki z kłódkami, dlatego trzeba dobrze się rozglądać i uważnie łączyć fakty. Wszystko logiczne i satysfakcjonujące, a współpraca w grupie naprawdę się przydaje.

    Przestrzeń przygotowana idealnie dla czterech osób – nie jest ogromna, ale też nie ma poczucia ścisku, każdy ma coś do roboty.

    Na duży plus moment zaskoczenia – taki mały suspens, kiedy po wspólnej naradzie trzeba zdecydować, kto z was (czy raczej kto najodważniejszy) „poświęci duszę”. Robi klimat i zostaje w głowie na długo.

    Bardzo udana rozgrywka, polecam fanom mrocznych tematów.
    Klimatyczna rozgrywka i wybór tylko dla odważnych !!!
    Uciekliśmy z pokoju w: 65 minut

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Escape room - Dooby Doo
    Dooby Doo

    Złap mnie jeśli potrafisz!

    9.02.2026 | data wizyty: 11.08.2025

    Wiarygodna opinia Opinia archiwalna

    DoobieDoo to wspomnienie dzieciństwa. Tym razem to my jesteśmy ekipą Kudłatego, która musi rozwikłać zagadki i schwytać złoczyńcę. Przygoda jest tak zabawna i tak straszna, jak schowanie się przed potworem, za zasłoną z wyciętymi otworami na oczy! Iście kreskówkowe rozwiązanie! Nas to ubawiło😂
    Po drodze czeka nas dawka dobrej zabawy, Scoobi smaczki i intuicyjne zagadki wpasowane w klimat gry. Do niektórych podeszliśmy czasem zbyt lightowo i zdarzylo się, że momentami coś przeoczyliśmy lub zatrzymały nas na dłużej. Także niech Was nie zwiedzie bajkowy klimat bo trzeba mieć oczy dookoła głowy. Zagadek jest sporo takze pokoj w sam raz dla 4 osob. Wystrój może nie powala na kolana, ale za to obsługa jest bardzo pozytywna i zaangażowana.
    Złap mnie jeśli potrafisz!

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room - Obłęd
    Obłęd

    Wielki Obłęd, a w nim My!

    8.02.2026 | data wizyty: 24.07.2025

    Opinia archiwalna

    Obłęd! Albo Was omami i otumani, albo weźmiecie sprawy w swoje ręce i rozegracie psychologiczną rozgrywkę ze sobą samym i ze swoją ekipą! Sam pokój jest bardzo duży i świetnie zaprojektowany – wszystko jest tu przemyślane, a mroczny klimat szpitala czuć na każdym kroku.

    Tutaj pierwsze skrzypce gra komunikacja w grupie i właściwy rozkład sił w eksplorowaniu zakamarków. Zagadki są bardzo pomysłowe i kilkuetapowe, wymagające od nas nie tylko spostrzegawczości, ale i dobrej współpracy między drużynami. W pewnym momencie komunikacja między grupami staje się kluczowa – trzeba naprawdę myśleć, zanim zacznie się działać, żeby nie utknąć wszystkim na raz w martwym punkcie.

    Warto podkreślić, że wszystkie mechanizmy działały bez zarzutu, co tylko potęgowało imersję. W półmroku pokoju i własnych myśli trzeba znaleźć w sobie światło, żeby dostrzegać to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Warto się też momentami dobrze wsłuchać. Dosłownie wszystkie zmysły na wodzy!

    My się nie zdecydowaliśmy na pokój z aktorem, ze względu na lękliwych wysokociśnieniowców w ekipie, ale mimo to bawiliśmy się obłędnie i w pełni poczuliśmy duszny klimat tego miejsca.
    Uciekliśmy z pokoju

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room - Prison Escape
    Prison Escape

    Komunikacja albo izolatka!

    8.02.2026 | data wizyty: 28.12.2025

    Pokój Prison Escape to prawdziwy sprawdzian komunikacji w grupie. Nawet nie sprawdzian – to istna matura i egzamin na prawo jazdy z dogadywania się, i to z opaską na oczach! Wystrój jest surowy i minimalistyczny, ale to właśnie te łańcuchy i kajdanki budują gęsty klimat zamknięcia. Tu nic Cię nie rozprasza – jesteś tylko Ty, Twoi towarzysze i zimna stal.

    Warto dobrze przemyśleć, z kim idziecie do celi, bo ten pokój bezlitośnie weryfikuje, czy potraficie nadawać na tych samych falach. Jeśli nie ma między Wami chemii i zrozumienia bez słów, będzie ciężko – tutaj ściany nie wybaczają błędów w komunikacji. Trzeba właściwie rozłożyć siły, bo to jest kluczem do sukcesu.
    Rozgrywka idzie w tempie Mózga operacji, więc trzeba dobrze rozkminić, kto jest Pinki, a kto Mózg! 🫵😂
    Ta kompaktowa forma gry przyniosła naszej czwórce mnóstwo frajdy i udowodniła, że jako ekipa jesteśmy nie do zdarcia!
    Komunikacja albo izolatka!

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 8/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Escape room - Skarbówka - Tajemnicza Zbrodnia
    Skarbówka - Tajemnicza Zbrodnia

    Skarbówka: Poczuj się jak Sherlock w gajerku!

    8.02.2026 | data wizyty: 11.11.2025

    Skarbówka, jak każdy pokój od Exitów trzyma poziom! Ale ten jest do tego nietuzinkowy. Baliśmy się go i długo odkładaliśmy na później, a teraz, jak już mamy go za sobą, to pytamy: Czemu tak długo zwlekaliśmy?

    Pokój robi wrażenie pomysłem, aranżacją i zagadkami. Przenieśliśmy się w świat urzędowych matactw. Rozwikłanie ich było połączeniem myślenia rodem urzędasa w gajerku zza biurka i śledztwa Sherlocka na tropie killera mafii paliwowej.
    To jeden z tych pokoi, gdzie fabuła nie jest tylko tłem, ale kluczem do zrozumienia, o co w tej całej aferze naprawdę chodziło.
    Przez całą grę trzeba mieć oczy dookoła głowy i analizować każdy świstek papieru, bo diabeł tkwi w fakturach.
    Trzeba umieć czytać między wierszami, żeby nie dać się wyprowadzić w pole.
    Prawdziwa satysfakcja przychodzi na samym końcu, kiedy nagle wszystkie fakty wskakują na swoje miejsce, a Ty czujesz to genialne „Aha!”, łącząc ostatnie kropki tej brudnej układanki.
    Klimat skrupulatności i grozy w jednym. Ależ nam się to podobało! Im dalej w las, tym lepsze efekty specjalne! Może mieliśmy dobry dzień, a może po prostu mamy łeb. Dla nas było fest!
    Skarbówka: Poczuj się jak Sherlock w gajerku!

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room - Twoja Bajka: Upadek Fantazji
    Twoja Bajka: Upadek Fantazji

    Bajka w wersji Premium

    5.02.2026 | data wizyty: 5.02.2026

    Bajka: Upadek Fantazji to nowy pokój na mapie Warszawy i zdecydowanie widać, że został zrobiony z rozmachem.
    Już od samego początku wciąga – start rozgrywki jest świetny i od razu buduje klimat i o to chodziło.
    Całość jest pięknie wystrojona, bardzo bajkowa i przez cały czas trzyma spójną atmosferę.
    Pokój podzielony jest na różne bajki, a każda z nich zachwyca dopracowanym wystrojem i dbałością o detale🌟

    Zagadki są bardzo pomysłowe, w dużej mierze oparte na elektronice i elektromagnesach, choć pojawiają się też klasyczne kłódki. Kilka rozwiązań naprawdę nas zaskoczyło – czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy w innych escape roomach, w których byliśmy.
    Część zagadek wymaga współpracy, a cały pokój jest liniowy i mocno stawia na spostrzegawczość.

    Mistrz gry cały czas czuwa nad rozgrywką, co daje poczucie komfortu i dobrej opieki. Byliśmy w składzie: dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci, ale zdecydowanie NIE jest to pokój wyłącznie dla dzieci, starsi bedą bawić sie nawet lepiej😏
    Nie należy do najłatwiejszych, dlatego raczej nie polecałabym go na pierwszy raz – przy lekkim doświadczeniu można znacznie pełniej czerpać frajdę z zagadek, mechanizmów i tego, co dzieje się w całym pokoju.

    Mimo, że to nasz dopiero drugi escape room w stolicy to mamy przeczucie, że z czasem zyska wyższe miejsce w rankingach.
    Każdy fan escape roomów powinien odwiedzić ten pokój obowiązkowo.
    Jeśli chodzisz po ER-ach i wydaje Ci się, że widziałeś już wszystko – „Bajka: Upadek Fantazji” bardzo szybko wyprowadzi Cię z tego błędu i potrafi naprawdę pozytywnie zaskoczyć.

    Na koniec życzymy powodzenia w świeżo otwartym biznesie – oby powstawało jak najwięcej takich firm, które wchodzą na rynek z tak wysokim, wręcz premium poziomem już na starcie. 🔐✨
    Pozdrawiamy Rodzinka z Wrocławia😉
    Uciekliśmy z pokoju

    Ocena ogólna: 10/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room - 997
    997

    Maly pokój-wielka frajda!

    18.07.2025 | data wizyty: 18.07.2025

    Kolejna perełka od Escape Bus!
    Najmniejszy pokój, w jakim byliśmy – ale też jeden z najbardziej dopracowanych. Cały czas trzyma się jednej tematyki, a klimat jest gęsty jak dym z wędzarni. Zagadki świetne, z humorem – trzeba słuchać, szukać i liczyć, a wszystko idealnie gra z fabułą. Mimo małej przestrzeni było zaskakująco wygodnie i niczego nie brakowało. Jedyny żal? Że nie wybraliśmy się wieczorem – to dopiero byłby sztos! Ekipo czekamy na następny pokoj!
    Uciekliśmy z pokoju

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Strona 1

    Pokaż następne

    Hej, nasza strona wykorzystuje pliki cookies aby jej wszystkie funkcje mogły poprawnie działać.

    Poza tymi niezbędnymi, wykorzystujemy też pliki cookies podmitów trzecich abyśmy mogli korzystać z zewnętrznych narzędzi analitycznych, społecznościowych czy marketingowych. To oznacza że dane zbierane za ich pomocą są przetwarzane też przez dostawców tych narzędzi.

    Czy wyrażasz zgodę na używanie plików cookies innych niż niezbędne do działania strony, zgodnie z naszą polityką prywatności?

    Ustawienia plików cookie

    Tutaj możesz zmienić szczegółowe ustawienia dotyczące plików cookies stosowanych na naszej stronie. Jeżeli wyrażasz zgodę na pliki cookies określonego typu, oznacza to, że zgadzasz się, aby dane przez nie zebrane były wykorzystywane przez administratora tej strony, a także dostawcę konkretnego narzędzia, z którego korzystamy - zgodnie z opisem w naszej polityce prywatności.

    Ten rodzaj plików jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania naszej strony. Wykorzystywane są między innymi przy takich funkcjach jak zapamiętywanie przez przeglądarkę wybranego przez użytkownika kraju, produktów w koszyku czy motywu kolorystycznego strony.

    Te pliki pozwalają nam zrozumieć, jak użytkownicy poruszają się po naszej stronie. Jednym z takich narzędzi jest Google Analytics, który pozwala nam zbierać anonimowe informacje o liczbie wejść, korzystaniu z konkretnych funkcji czy rodzaju urządzeń użytkowników. Dzięki nim jesteśmy w stanie dostosować stronę do potrzeb i możliwości różnorodnych użytkowników.

    Narzędzia Google, TikTok, Facebook i Seznam.cz zbierające informacje o użytkownikach, które możemy wykorzystywać do celów marketingowych.