
Pokój dla którego założyłem konto na LockMe
16.08.2023 | data wizyty: 3.08.2023
Na tym można by skończyć tę opinię, mimo wszystko w głowie kotłuje mi się tyle myśli, że trudno zachować je dla siebie.
Wystrój: Pokój jest przepiękny - jest to najładniejszy z dotychczas przeze mnie odwiedzonych. Świetnie wykorzystana przestrzeń. Co chwila myśleliśmy, że nic już nas nie zaskoczy i co chwila nasze szczęki znajdowały się bliżej podłogi.
Zagadki: Pokój nie jest na pewno trudny. Mówię tu przez pryzmat doświadczenia, więc trudno zachować obiektywizm, mimo to, z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że jest to bardzo intuicyjny pokój. Po nitce do kłębka eksplorujemy głębiny grobowca wykorzystując najmniej oczywiste przedmioty w najbardziej oczywisty sposób.
Klimat i obsługa: Coś na co zwracam szczególną uwagę to spójność historii wprowadzenia z historią pokoju, którą poznajemy w środku. Dzięki świetnej Mistrzyni Gry wprowadzającej nas do środka klimat poczuliśmy już podchodząc pod drzwi pokoju. Gdyby nazwa pokoju skupiała się na graczach, a nie zagadkach to na 99% byłaby związana z Indiana Jones. Już od przestąpienia progu pokoju, żałowałem, że na głowie nie mam kapelusza, a w ręce bata.
Podsumowanie: Najlepszy pokój w Olsztynie bez dwóch zdań. Nie sprawi, że wasza głowa będzie parować, a przynajmniej nie jeśli chodzi o zagadki, bo wystrój i elektronika wypełniająca ten pokoj od góry do dołu na pewno pozostawi niedosyt na długo po opuszczeniu pokoju. Must see na liście olsztynskich escape roomów.
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Średni
