
Strach ma wielkie oczy
2016-02-05 | datum för besöket: 2016-02-05
Ale po kolei:
Różnorodność zagadek pozwala uchwycić ich naturę - każdy jest dobry w rozwiązywaniu innego ich rodzaju. Wydaje mi się, że mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że pokój ten ma coś dla większości z osób zainteresowanych tematem.
Nie rozumiem też części komentarzy, zwłaszcza tych połączonych z podejrzanie niskimi ocenami (i to tymi najważniejszymi, gdzie pozostałe są wysokie), ponieważ, osobiście, gdy idę do pokoju oznakowanego jako horror oczekuję, że nie będzie on w samym centrum, gdzie co chwila słychać przejeżdżające samochody, a w zaciszu pozwalającym już przed rozgrywką wczuć się w klimat. Tak właśnie jest tutaj i będąc tam z dwoma koleżankami uważam, że otoczenie sprzyjało nastrojowi.
Skoro już o klimacie mowa to ważnym zapamiętania jest to, że trik w horrorach polega na tym by pozwolić się sobie bać, a gdy to się stanie, pokój ten, już od początku wprawi serce w szybsze bicie.
Przez pierwsze pół godziny rozgrywki wszyscy byliśmy podenerwowani i ciągle czuliśmy obawę. Dopiero, gdy odcięliśmy się od tego i podeszliśmy znów do zabawy jak do zwykłego escape roomu, a nie czegoś więcej - jak pozwolił sobą odczuć Smakosz - emocje nas opuściły.
Jeśli chodzi o obsługę to para sympatycznych właścicieli jest miłym towarzystwem, zwłaszcza po rozgrywce, gdzie pozwala się ujść emocją i porozmawiać.
Ogólnie rzecz ujmując oryginalność lokalizacji, zagadek i samego sposobu generowania nastroju jest bardzo dobra i choć można pokusić się o stwierdzenie, że momentami pokój jest zbyt trudny to wierzę, że była to specyfika naszej drużyny składającej się głównie z osób zaczynających tego typu zabawę.
Życzę powodzenia w dalszej działalności i pozdrawiam!
Sammanfattande betyg: 10/10
Kundtjänst: 10/10
Interiör: 10/10
Svårighetsgrad: Mycket svårt
