
Kto nie lubi Indiany Jonesa?!
2017-01-12 | datum för besöket: 2016-12-19
Jestem wielką fanką książek i filmów przygodowych, dlatego Zaginiony Skarb tak bardzo przypadł mi do gustu. Oprócz przemyślanych zagadek i fajnych gadżetów znajdziecie tam kilka innych, dopracowanych szczegółów, ale zacznijmy od początku...
Przygodę z firmą ThinkMaze rozpoczynamy od kontaktu z przesympatyczną autorką projektu, która zostaje naszym dobrym duchem i w razie kłopotów udziela grupie delikatnych wskazówek dotyczących rozwiązania zagadki. Początkowym etapem zabawy jest rozgrzewka w dosłownym tego słowa znaczeniu:) Zanim podejmiemy pierwsze wyzwanie intelektualne czeka na nas chwila ruchu. Uczestnik, który wykona to zadanie może skupić się na rozwiązywaniu zagadek. Nie będę Wam psuć zabawy i nie napiszę nic więcej, oprócz tego, że łamigłówki są złożone, wymagają umiejętności kojarzenia faktów, spostrzegawczości i pewnej dawki wiedzy ogólnej.
Na uwagę zasługuje wystrój pokoju. Pomieszczenia wykonane są niesamowicie realistycznie; zadbano o każdy szczegół (włącznie z efektami dźwiękowymi) co nadaje całej zabawie niepowtarzalny klimat. Nie wyobrażam sobie ile czasu zajęło przygotowanie dekoracji i ciekawych rozwiązań technicznych (ukryte przejścia, otwierające się skrzynki itp.). Dodatkowym plusem są elementy takie jak wskazówki, które pojawiają się czasowo:D.
Jeśli uda się Wam pokonać wszystkie trudności, na końcu zostaniecie nagrodzeni czymś, co będzie całkiem przydatne po spędzeniu 100min w wyczerpującym escaperoomie:)
Muszę też wspomnieć, że lokalizacja (ul. Długa) pozwala uczestnikom na łatwe i stosunkowo szybkie dotarcie do miejsca zabawy i powrót do domu.
Podsumowując, wszystkim gorąco polecam ThinkMaze i Zaginiony Skarb, a sama czekam na otwarcie kolejnego pokoju.
Sammanfattande betyg: 10/10
Kundtjänst: 10/10
Interiör: 10/10
Svårighetsgrad: Mycket svårt