Jeszcze nie spotkałam się z pokojem z tak dużą ilością kłódek i kluczy. Niestety dla mnie to minus, bo nie było dużego ich zróżnicowania. Dla miłośników kłódek na pewno będzie frajda. Podkład muzyczny zdecydowanie wzmagający klimat grozy, co powoduje, że ciężko się skupić. Trochę brakowało klimatu motelowego (np. brak łóżka). Obsługa bardzo wycofana i trochę czuliśmy się niezręcznie. Jak na 2. miejsce w Łodzi aż przykro pisać, ale byliśmy rozczarowani.