
Wrocławskie Bermudy
12.04.19 | Besuchsdatum: 22.03.19
Sam do końca nie wiem, gdyż do Wojciecha Cejrowskiego czy Tonego Halika trochę mi brakuje, ale postanowiłem przekonać się "czy na pewno fajnie" wziąć udział w podróży jaką oferują wrocławskie Bermudy.
W pokoju najbardziej podobał mi się jego wystrój i stworzony klimat. Faktycznie można poczuć się jak ruszając na nieznane wody, a przedstawiona fabuła dodaje nieco tajemniczości. W temacie zagadek niestety nie jest już tak kolorowo, bo chociaż tematycznie pasują, dla mnie były trochę toporne i zwyczajnie nie przypadły mi do gustu.
3/4 gry udało nam się przejść bez pomocy, ale przy końcówce polegliśmy.
Prosząc o podpowiedź dostaliśmy ją do zagadki już rozwiązanej i ogólnie przez chwilę trudno było nam dogadać się z prowadzącym co dosyć nas sfrustrowało i jakoś odebrało "fun" na końcówce.
Mistrz gry był dla nas bardzo miły, wymieniliśmy kilka zdań przed i po zabawie.
Obsługi jednak ocenić wyżej nie mogę, głównie ze względu na problem z komunikacją, oraz to, że na grę czekaliśmy prawie pół godziny, gdyż pokój nie był wcześniej przygotowany.
Na minus zaliczam też to, że nie otrzymaliśmy pamiątkowej fotki. Nie jest to może element samego pokoju, ale pokazuje podejście do pewnych kwestii i średnio zachęca do powrotu. Argumenty, że mistrzowi gry padła komórka przez co naszych zdjęć nie ma ( kiedy inne zdjęcia, rzekomo z tego dnia są) czy to, że mogliśmy zrobić zdjęcie swoim aparatem (skoro obsługa oferuje zrobienie swoim sprzętem i "przekazanie" nam tych zdjęć to takiej potrzeby nie widzę) są jak dla mnie trochę słabe, a sytuację można rozwiązać lepiej z korzyścią dla obu stron :)
Allgemeine Note: 5/10
Game Master: 3/10
Klima: 9/10
Schwierigkeitsgrad: Mittel
Antwort der Firma Bermudy Quest
Naprawdę, dużo sił i czasu zainwestowaliśmy w ten pokój. I teraz już wiemy, że nasza praca była tego warta.
W tym samym czasie, bardzo nam przykro, że Mistrz Gry nie dokonał swoich obowiązków na najwyższym poziomie. Kompletnie zgadzamy się, ze podpowiedź do już rozwiązanej zagadki oraz zsuw początku gry na 25 minut jest całkiem niedopuszczalne. Serdecznie przepraszamy.
A sytuacja z pamiątkowym zdjęciem jest dość poważna i nie może być powtórzona w przyszłości! Dzięki waszej naprawdę przykrej sytuacje, zmieniliśmy wewnętrzne instrukcje dla Mistrza Gry. Teraz każdej grupie jest proponowana opcja robienie zdjęcia na własny aparat.
Dla nas największą korzyścią jest dobrze spędzony czas naszych goście w pokoju. Nie możemy sobie pozwolić, zostawić tą sytuację ze zdjęciem nie rozwiązaną. Komórka w remoncie, mamy nadzieje że da się wyciągnąć z telefonu pamiątkowe zdjęcia. Trzymamy kciuki, żeby wszystko udało się! A gdyby nie, zapraszamy serdecznie wrócić na oczywiście bezpłatną foto sesję ;)









