To już drugi pokój z oferty Mysterious Room jaki odwiedziliśmy, nie przebił jednak Sztukmistrza.
Pokój bardzo abstrakcyjny, nieliniowy, dość trudny ze względu na niecodzienne rozwiązania. Fabuła dla nas trochę niezrozumiała i ciężko było się w nią wczuć, w zasadzie nie wiedzieliśmy że ukończyliśmy pokój.
Niektóre zagadki można było rozwiązać ot tak, wystarczyło trochę się rozejrzeć i nie potrzebne były podpowiedzi, które doprowadzają nas do rozwiązania - za to lekki minus.
Bardzo duży plus dla Oliwii - wspaniale wprowadziła nas w grę i starała się abyśmy wyszli zadowoleni :)