Rok 2006, miejscowa komenda policji otrzymuje zawiadomienie o nieobecności w szkole wielu uczennic. Wszystkie z nich są mieszkankami pobliskiego sierocińca,...
[още]
2-5 хора
90' минути
Ужаси
опитни
37 прегледи
Poland: 174-и място
Katowice: 9-и място
8
8/10
Обслужване на клиенти:
8,8/10
Интериор:
9,4/10
Трудност според играчите:
Труднo
Брой прегледи:
37
Od samego początku uderzył mnie mroczny klimat tego pokoju, trzeba przyznać że przyłożyli rękę aby wszystko wizualnie było dopieszczone. Niestety, pewne zagadki nie działały płynnie lub tak, jak tego oczekiwałem. Na całe szczęście nie popsuło mi to zabawy, a Mistrz gry był zawsze na posterunku.
Z pokoju 'Level 99'
Przykro nam, że nie wszystko zadziałało tak płynnie jakbyś tego oczekiwał i bardzo dziękujemy za docenienie naszych starań w utrzymaniu klimatu pokoju ;)
Mamy nadzieję do zobaczenia!
Zespół Mystery Machinery
Ten pokój to absolutnie niesamowite doświadczenie, które zachwyciło nas od pierwszej chwili. Od samego początku, gdy przekroczyliśmy próg tej tajemniczej sali był efekt wow.
Przede wszystkim, scenografia i atmosfera tego escaperoomu są absolutnie fenomenalne. Wszystko było perfekcyjnie dopracowane, od dekoracji po detale. Poczujesz się jakbyś został przeniesiony wprost do miejsca gdzie rozgrywa się akcja!
Również sama zagadka, czyli "Sprawa 666", jest niezwykle intrygująca i wciągająca. W trakcie rozwiązywania różnych łamigłówek i zagadek, odkrywasz kolejne elementy tej niezwykłej historii. Każde rozwiązanie przynosi poczucie satysfakcji i motywuje do dalszego poszukiwania. Jednak zagadki są trudne dlatego polecam ten pokój grupą zaawansowanym.
Nie mogę też nie wspomnieć o profesjonalizmie obsługi i całego zespołu, którzy sprawiają, że całe doświadczenie jest jeszcze lepsze. Panie są bardzo przyjaźne i entuzjastyczne, co tylko podkreśla ich pasję do tworzenia escaperoomów. W razie potrzeby, zawsze możesz liczyć na ich wskazówki i wsparcie ale co ważne są to podpowiedzi a nie instrukcje. :)
Naprawdę polecam każdemu bo ten pokój warto doświadczyć!
kamyk285
Dziękujemy za Twoje ciepłe przyjęcie Archiwum X. Gratulujemy ukończenia misji i mamy nadzieję, ze zawitasz do nas rozwiązać kolejne zagadki ;)
W pokoju widać zainwestowane pieniądze, ale to wszystkie pozytywy. Mamy za sobą kilkadziesiąt pokoi w całej Polsce ale z takim podejściem do klienta jeszcze się nie spotkaliśmy. Nikt nie prowadził naszej gry. Na wskazówkę poprzez dedykowany przycisk czekaliśmy prawie 10min. Próba kontaktu przez krótkofalówkę zakończona niepowodzeniem (podobno nasza krótkofalówka była uszkodzona, choć przed wejściem do pokoju działała bez zarzutu).
Działanie zagadek pozostawia wiele do życzenia. Wszystko działa topornie i nie zawsze od pierwszego razu, poza tym sygnalizacja rozwiązania zadania jest zbyt cicha lub jej nie ma. Jest to tym bardziej dziwne że pokój jest w miarę nowy.
Co do fabuły nie będę się wypowiadał bo wszystkie wcześniej wymienione negatywy zepsuły nam zabawę. Ogólnie nie polecamy.
Tomasz Ł.
Rozumiemy Wasze wzburzenie i jest nam przykro, że nie spełniliśmy Waszych oczekiwań jednak nie ze wszystkim w powyższej opinii się zgadzamy.
Co do kontaktu z obsługą to na tym etapie posługujemy się kontaktem przez krótkofalówki i taką też otrzymała Wasza grupa - faktycznie podczas gry sprzęt się rozładował ale gdy tylko zostało to odnotowane przez MG dostarczyliśmy Wam nowy egzemplarz. Odpisywanie na przycisk podpowiedzi nie trwało 10 min - zgodnie z informacjami naszego systemu odpowiedź została wysłana do Was po upływie ok. minuty, bo właśnie tyle czasu obsługa pisała dla Was podpowiedź.
Zapewniamy, że zagadki działały i posiadają sygnalizacje rozwiązania. Rozumiemy jednak, że odbiór tego typu elementów jest subiektywny dla każdego gracza.
Powitała nas miła obsługa, która przedstawiła zasady ogólne. Wystrój pokoju bardzo klimatyczny. Zagadki ciekawe i zaskakujące. Niestety jeden z mechanizmów nie zadziałał (podobno już wcześniej były z nim problemy) przez co straciliśmy troszkę czasu.
Wydaje mi się, że to pokój dla co najmniej 4 osób, sporo zadań do wykonania. Czy straszny? Kilka razy zdarzyło nam się krzyknąć :D
Gorąco polecam, bardzo fajne rozwiązania. Nam udało się wyjść przed czasem. Polecam!
Po kiepskich doświadczeniach z Mystery Machinery (pokój "Aresztowani" - kiepska obsługa, nie działające mechanizmy na których restartowanie zeszło blisko 15 minut, których nie odzyskaliśmy ze względu na czekającą kolejną grupę) postanowiłem - po ukończeniu blisko 30 kolejnych pokoi - wraz z dwójką bliskich mi osób dać kolejną szansę tejże firmie.
Zachęceni tematyką i świeżością pokoju "Archiwum X: Sprawa 666" odwiedziliśmy go dnia 08.06.2023r. o godz. 20:30. Obsługa przywitała nas porządnie i bardzo fajnie wprowadziła do samej fabuły - tu nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Po wejściu do środka okazało się, że przygotowanie pod kątem wizualnym to ogromny atut tego Escape Roomu. Wszyscy czuliśmy się jak gdyby przeniesiono nas do zupełnie innego miejsca, a pisząc krótko: pokój jest piękny, wszystkie elementy wystroju dopasowane perfekcyjnie, ale to już trzeba zobaczyć na własne oczy. W tym miejscu superlatywy się kończą, będzie tylko gorzej.
Zacznijmy od tego, co wspomniane było na początku jako moje kiepskie doświadczenie z tą firmą czyli nie działające mechanizmy. Kluczowy element jednej z zagadek okazał się zepsuty - mimo usilnych prób oraz zastosowania się do podanych wskazówek nie udało się odratować sytuacji więc ekipa zaproponowała inne rozwiązanie, które pozwoliło na kontynuowanie zabawy. Na drodze do ukończenia tego pokoju pojawiły się co najmniej trzy kolejne elementy, których działanie pozostawiało wiele do życzenia (jeden z krzyży, którego nie dało się ustawić w określonej pozycji, frustrująca myszka komputerowa oraz zresetowanie się zegara odliczającego do końca rozgrywki).
Mając świadomość tego, że jesteśmy ostatnią grupą tego dnia chcieliśmy jak najsprawniej pokonać ten pokój. Niestety powyższe utrudnienia, brak logiczności oraz liniowości większości z zagadek (co w naszym odczuciu stanowi OKROPNĄ mieszankę), a także narastająca frustracja wyraźnie słyszana w głosie operatorki pokoju nie ułatwiały nam zadania, ale finalnie CHYBA udało nam się go przejść. Tak nam przynajmniej powiedziano choć niektóre z obiektów nie zostały użyte/otwarte więc pewności nie ma żaden z uczestników.
Na koniec trzeba dodać najważniejsze. Choć nie wydaje mi się to być spoilerem to tak właśnie zaznaczę to, co zaraz napiszę, ale głęboko wierzę, że każdy, kto przymierza się do odwiedzenia "Archiwum X: Sprawa 666" powinien przeczytać poniższe.
W pokoju znajduje się coś, co imitować ma krew. Nigdzie nie ostrzeżono nas, że stanowić to będzie mniejszą czy większą część gry, której nie da się ominąć. Co więcej, duża część elementów umazana była w tej nie zaschniętej jeszcze substancji prawdopodobnie przez poprzednie grupy. Tłumaczono nam potem, że poniekąd nadaje to pewnego klimatu choć my co do tego podejścia nie jesteśmy przekonani. Po dłuższym dłubaniu przy zagadkach w otaczającym półmroku nie trudno tu się ubrudzić. Nie tylko ręce, ale i ubrania, które BYĆ MOŻE po tej wizycie będzie trzeba wyrzucić lub przeznaczyć do innych celów.
Czołganie się w kurzu, dłubanie w tynku czy ocieranie się o kredę jest dla nas jak najbardziej akceptowalne, ale powyższe rozwiązanie powinno zostać zmienione, ponieważ koszt uczestnictwa w tej - nazwijmy to - zabawie może wynieść znacznie więcej niż kwota, którą Mystery Machinery proponuje za uczestnictwo.
raf.kolodziejczyk94
Dziękujemy za podzielenie się swoimi doświadczeniami z pokoju i doceniasz wystrój naszego scenariusza. Przykro nam jednak, że Twoje doświadczenie nie były najlepsze.
Bardzo nam przykro, że doświadczyłeś w pokoju awarii jednej z zagadek, możemy jednak zagwarantować, że pozostałe elementy które opisujesz jako frustrujące były sprawnymi zagadkami.
Nieliniowość oraz poziom trudności zagadek jest sprawą subiektywną dla każdego gracza. Rozumiemy, że podejście w którym kilka zagadek można rozwiązywać na raz nie jest satysfakcjonujące dla wszystkich.
Gwarantujemy również, że nasza obsługa nie była sfrustrowana i z chęcią udzieliła wam dodatkowych wskazówek oraz czasu abyście mogli ukończyć swoją misję.
Przyznajemy - w pokoju można się pobrudzić ale używamy materiałów w pełni spieralnych, co również potwierdziła Mistrzyni Gry kiedy ją o to zapytałeś.
Od razu zacznę od tego że nie jestem fanką pokoi strasznych. Musiałam wyjść w jednym momencie ale mimo tego pokój mi się podobał i bardzo wczułam się w fabułę. Samo poprowadzenie historii kryminalnej napewno jedno z lepszych w jakim byłam bo wszystko było bardzo spójne. Zagadki różnorodne i ciekawe. Jedynie jedna zagadka nam się zacięła ale szybko dało się to naprawić. Polecam
Goniax
Miło widzieć, że Archiwum X mimo lekkiego dreszczyku przypadło Ci do gustu :) Bardzo się staraliśmy aby pokój miał swój klimat, który nie przyćmi fabuły więc cieszymy się gdy grupy to doceniają 🖤
Hejka, odwiedziłyśmy we trójkę pokój 1 kwietnia. Nie była to data przypadkowa. Zapowiadało się super, tytuł pokoju, klimat, wystrój ekstra. Problemy dwa:
- OBSŁUGA - miałyśmy rezerwację, na ustaloną godzinę, przychodzimy, a pani z recepcji mówi, abyśmy zaczekały aż ona przygotuje pokój. Czekałyśmy dość długo bo prawie 30 min (nie wspominajac już o dzieciach biegających dookoła nas bo miały jakieś urodzinki, nie wnikam), pani przyszła, wprowadziła nas ładnuie do pokoju i super.
Na pierwszej zagadce napotkałyśmy problem ze sprzetem, co troszek nas zniecheciło. Kolejny problem, w nastepnej czesci pokoju - klapka nie chciala sie otworzyc. W wielkim skrócie większosc mechanizmow tam wymagała siły bądz ingerencji obslugi - co mega psuje samą kwintesencję pokoi ;(
- OBSLUGA V2 -pani pomagala nam nie proszona, podpowiadala nam przez walkie-talkie itp. bardzo psuło to klimat ;(
Overall spodziewalysmy sie dosc duzo po tym pokoju, był dobrze reklamowany, opisywany, dobrze się zapowiadał i był drogi. Niestety bardzo się zawiodłysmy,
sobotajulia81
Trudno nam ustosunkować się do opinii wystawionej ponad pół roku po wizycie w naszym Archiwum X, więc nie możemy odnieść się ani do czasu oczekiwania na grę ani do "pomagania nieproszonym". Możemy jednak zapewnić, że w lokalu znajdują się różne atrakcje, z których w jednym czasie mogą korzystać również inni klienci. W Mystery Machinery znajdzie się coś ciekawego zarówno dla młodszych jaki starszych graczy, którzy na swoje atrakcje czekają w części wspólnej i zazwyczaj fakt te nie stanowi problemu. Z racji, iż nie wiemy jak sytuacja wyglądała 1 kwietnia sugerujemy następnym razem niedogodności zgłaszać obsłudze, która na pewno postara się je załagodzić :).