
"Tutaj nikt nie usłyszy twojego krzyku"
25.10.26 | Besuchsdatum: 25.10.26
Tego dnia byłem w quest hunt w dwóch pokojach (Cyberdżungla i Nowa Odyseja Kosmiczna), grupą mnie i 6 początkujących. Przed wizytą martwiłem się negatywnymi opiniami dotyczącymi obsługi i jeszcze bardziej tymi związanymi z zapachem w lokalu. Jednak nic z tego nie doświadczyłem. Obsługa rzeczywiście specyficzna, ale pan miły i pomocny. Co do zapachu ciężko jest się do niego przyczepić. Nie doświadczyliśmy tego problemu. W obu pokojach panuje kiepski system podpowiedzi. Gracze nie mają kontaktu z mistrzem gry, ten od czasu do czasu jedynie widzi co nieco z rozgrywki na kamerach i wysyła podpowiedzi pismne na małym jednym ekranie. Bardzo często ze względu na to są to podpowiedzi rozwiązanych już zagadek, lub nie do końca pomagające w rozwiązaniu danej, np zwracając uwagę na wyjaśniony już krok łamigłówki.
Pokój:
Pokój to statek kosmiczny, jednak od razu rzuciło mi się w oczy, że nie jest on tak filmowy i wyobrażany sobie przeze mnie (nowoczesny i widocznie latający w bezkresnej galaktyce między gwiazdami i planetami). Takowy także by mi się bardzo podobał, ale ten jest dużo bardziej realistyczny, gdyż wygląda po prostu jak potencjalny prawdziwy statek. Zamiast wielu ekranów i niewiadomo jakich rozwiązań technologicznych. Są to dość obskurne i wąskie pomieszczenia. Jest ich kilka, jedno nawet wyjątkowo realistyczne jako mała maszynownia nad sterownią. W każdym pomieszczeniu zachowany jest podobny wystrój. Posiadają one liczne kable, diody, imitacje ekraników, schematy, guziki, przełączniki, rozpiski, panele, itp. Pokój świetnie zachęca do eksploracji coraz to nowych kosmicznych i technologicznych pomieszczeń. Każde przynosi całe mnóstwo nowych zagadek. W pokoju budowana jest presja czasu, a on świetnie tworzy immersję graczy, gdzie rzeczywiście ma się wrażenie, że "nikt nie usłyszy naszego głosu". Ponownie wystrój mógłby być trochę lepszej jakości i mniej kontuzjogenny. W pokoju specjalnie umieszczone zostały "fake zagadki" i elementy dekoracji zajmujące mnóstwo czasu w trakcie szukania odpowiedzi i rozwiązując liczne łamigłówki, a także mające wpływ na psychikę graczy. Oprócz tego zagadek jest bardzo dużo, a ich totalna większość jest nastawiona na łączenie faktów, kombinowanie i idealną pracę zespolową. Z tych obu względów pierwszy raz nie udało mi się w pełni ukończyć pokoju. Nie jestem rozczarowany, gdyż zostało nam tylko około 15 minut i uratowali byśmy się przed destrukcją statku, jednak myślę że to 100 minut gry byłyby bardziej przystępne. Byliśmy w te 7 osób, jednak w tym pokoju napewno mogłoby być ich trochę mniej, lecz dużo bardziej zgranych i doświadczonych, a dla grup 2-3 osobowych, już napewno polecałbym tylko profesjonalistom. W przeciwieństwie do poprzedniego escape roomu, w tym drzwi były świetnie wplecione w kosmiczny klimat i w pełni ukrywały co czycha za nimi, a w ponownym zastosowaniu tablicy i markera do powtarzalnych rozwiązań, pisak był w pełni sprawny co w tym wypadku było już praktycznie konieczne. Ponownie brakowało mi jakiegoś podkładu dźwiękowego, ale jest to raczej kwestia indywidualna. W każdym razie pokój jest lepszy niż Cyberdżungla, ale i dużo bardziej skomplikowany i dłuższy. Polecam doświadczonym lub większym zgranym ekipom.
Allgemeine Note: 8/10
Game Master: 9/10
Klima: 8/10
Schwierigkeitsgrad: Sehr schwer









