0
mj.romanowska

mj.romanowska

Hallo, ich bin mj.romanowska. Ich habe 51 Escape Rooms besucht. Ich lade dich herzlich ein, mein Profil durchzulesen. Folge mir oder schreibe mir eine Nachricht, um über Escape Rooms sprechen zu können.

0
0
Escape Room - Drzewo Życia
Drzewo Życia

#72

01.08.26 | Besuchsdatum: 29.07.26

„Alien: Kormeda” jest jednym z moich absolutnie ulubionych escape roomów, więc chyba łatwo sobie wyobrazić, jakie oczekiwania mieliśmy wobec „Drzewa Życia”. Czekaliśmy na ten pokój właściwie od stycznia, czyli od momentu, kiedy pierwotnie miał się pojawić. Im dłużej trwało oczekiwanie, tym bardziej rosły nasze nadzieje.

Na wstępie muszę więc uczciwie powiedzieć jedno – jeśli miałabym porównywać oba pokoje, to dla mnie „Alien” nadal pozostaje zwycięzcą. Ale… tylko dlatego, że poprzeczka została tam zawieszona absurdalnie wysoko. Gdy przestaniemy je ze sobą zestawiać i spojrzymy na „Drzewo Życia” jako osobny escape room, otrzymujemy naprawdę znakomity pokój, który zdecydowanie zasługuje na miejsce w ścisłej poznańskiej czołówce.

Od pierwszych chwil uderza klimat. Jest niezwykle immersyjny, a całość została wykonana z imponującą starannością. Dbałość o szczegóły wręcz poraża. Naprawdę trudno znaleźć element, który wyglądałby przypadkowo albo sprawiał wrażenie zrobionego „na szybko”. Panowie mają ogromny talent i z ogromną przyjemnością przyjedziemy również na Wasz trzeci pokój.

Wystrój zrobił na mnie jeszcze większe wrażenie. To jeden z najbardziej nowoczesnych pokoi, jakie miałam okazję odwiedzić. Nie zapytałam wprawdzie po grze, ale ponieważ wiem, że „Alien” był w ogromnej mierze wykonany własnymi siłami, pozwolę sobie założyć, że tutaj było podobnie. Jeśli rzeczywiście większość elementów powstała od podstaw, to mój podziw jest jeszcze większy. Ilość pracy, precyzja wykonania i dopracowanie detali zasługują na ogromne uznanie. Naprawdę nie umiem się tego wystroju nachwalić.

Zagadki były bardzo ciekawe, a w połączeniu z rozwiązaniami technicznymi dawały mnóstwo satysfakcji. Cały pokój oceniłabym jako średnio zaawansowany, jednak… pierwsza zagadka solidnie dała nam w kość. Zdecydowanie była najtrudniejsza z całej rozgrywki. Z własnego doświadczenia uważam, że progres poziomu trudności jest dość istotny i zwykle lepiej sprawdza się, gdy najtrudniejsze wyzwania pojawiają się mniej więcej w środku gry. Tutaj twórcy postawili na zupełnie inne rozwiązanie. Czy to łamanie schematów wyznacza nowe trendy? Być może. Na pewno było to coś, czego się nie spodziewaliśmy.

Pod względem logistyki pokój również bardzo mi się podobał. Nie jest ogromny, ale przestrzeń została wykorzystana znakomicie. Każde pomieszczenie ma własny charakter i, co najważniejsze, własny styl zagadek. Moim zdecydowanym faworytem było drugie pomieszczenie – a właściwie drugie lub trzecie, w zależności od tego, jak liczyć kolejne etapy gry. To właśnie ono trafiło prosto w moje escaperoomowe serce. Dzięki temu zróżnicowaniu praktycznie każdy znajdzie tutaj coś, co najbardziej lubi, a cały experience oferuje wszystko, czego oczekuję od nowoczesnego escape roomu.

Na koniec jeszcze słowo o obsłudze – bardzo sympatyczna, profesjonalna i bez najmniejszych zastrzeżeń.

„Drzewo Życia” nie zdetronizowało w moim osobistym rankingu „Aliena”, ale wcale nie musiało. To świetny, dopracowany pokój z fenomenalnym wykonaniem, ogromną dbałością o detale i bardzo dobrze zaprojektowanym doświadczeniem. Jeśli będziecie w Poznaniu i zastanawiacie się, które pokoje warto odwiedzić, ten zdecydowanie powinien znaleźć się na Waszej liście.
Zimmer besucht mit:

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Antwort der Firma MoonMoo corp.

Bardzo dziękujemy za tak rozbudowaną, konkretną i pełną ciepłych słów opinię oraz za to, że ponownie nas odwiedziliście!

Ogromnie się cieszymy, że „Drzewo Życia” spełniło tak wysokie oczekiwania, szczególnie po „Alienie”, który nadal zajmuje u Was wyjątkowe miejsce. To dla nas naprawdę ogromny komplement.

I możemy potwierdzić, podobnie jak w przypadku „Aliena: Kormeda”, również przy „Drzewie Życia” zrobiliśmy dokładnie wszystko sami, od początku do końca, we dwie osoby. Wystrój, scenografię, zagadki, mechanikę, elektronikę i wszystkie rozwiązania techniczne tworzyliśmy własnymi rękami. Dlatego tak szczegółowe docenienie wykonania i ilości włożonej pracy znaczy dla nas naprawdę bardzo dużo.
Escape Room - Osadzeni w Bunkrze
Osadzeni w Bunkrze

#71

01.08.26 | Besuchsdatum: 22.07.26

Na ten pokój przyszliśmy kompletnie wykończeni. Była to ostatnia możliwa godzina po kilkunastu godzinach podróży i szczerze mówiąc zastanawiałam się, czy w ogóle będę w stanie skupić się na zagadkach. Tymczasem „Osadzeni” od 8 Gates Escape Rooms okazali się jednym z tych pokoi, które zapamiętuje się na długo.

Już od pierwszych minut zaskoczył mnie bardzo duży poziom interakcji z prowadzącą. I tutaj muszę zrobić małe zastrzeżenie, bo należę do grona osób, które za takimi rozwiązaniami zwykle nie przepadają. Nie wiem, czy to zmęczenie sprawiło, że odpuściłam swoje uprzedzenia, czy może po prostu pani Zosia była tak ujmująca, ale… bawiłam się znakomicie. Gwoli sprawiedliwości chcę jednak uprzedzić osoby, które – podobnie jak ja – unikają pokoi z dużą interakcją z obsługą. W tym przypadku jest jej naprawdę sporo, choć ma ona wyłącznie charakter fabularny i bardzo dobrze wpisuje się w historię.

To właśnie klimat jest największą siłą tego pokoju. Jest niezwykle immersyjny i pochłania od pierwszych chwil. Myślę, że to jeden z tych escape roomów, które długo zostają w pamięci właśnie dlatego, że atmosfera jest tak dobrze zbudowana. Wszystko ze sobą współgra i ani przez moment nie miałam wrażenia, że coś wybija mnie z opowieści.

Wystrój również zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Nie jest przesadzony ani przeładowany, ale widać, że powstał z ogromną dbałością o szczegóły. Każdy element wydaje się być dokładnie tam, gdzie powinien, a całość idealnie współgra z fabułą.

Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie również zagadki. Nie znajdziecie tutaj wielu elektronicznych czy nowoczesnych mechanizmów, ale wcale ich nie brakowało. Wręcz przeciwnie – kreatywność twórców naprawdę zasługuje na brawa. Same zagadki nie należą do wyjątkowo trudnych. Cały haczyk polega jednak na tym, żeby najpierw je… odnaleźć. To będzie prawdziwy rarytas dla osób spostrzegawczych. A jeśli w drużynie nie ma nikogo z dobrym okiem do szczegółów, poziom trudności potrafi wyraźnie wzrosnąć. Co ważne, to poszukiwanie ukrytych mechanizmów i elementów ani przez chwilę nie było frustrujące. Wszystko odbywało się bardzo naturalnie i było świetnie uzasadnione fabularnie.

Logistyka również przypadła mi do gustu. Pomimo, że lubię ciasne przejscia i dużo pomieszczeń na różnych kondygnacjach a tutaj tego nie ma to znowu powtórzę bardzo to pasowało do klimatu. Pomieszczeń było parę, to najbardziej waskie i najbardziej klimatyczne trochę trąciło niewykorzystanym potencjałem. No ale cóż, znowu chyba nie jestem w tym zacnym gronie najliczniejszych klientów :)

Na osobne wyróżnienie zasługuje obsługa. Pani Zosia wykazała się ogromnym wyczuciem graczy. Interakcja była prowadzona bardzo naturalnie, bez przesady, z idealnym wyważeniem między prowadzeniem historii a pozostawieniem przestrzeni na samodzielną grę.

Na koniec chciałabym poruszyć jedną rzecz, która od dawna chodzi mi po głowie. Trochę ubolewam nad tym, że informacje o dużym stopniu interakcji z obsługą są na Lockme zazwyczaj ukrywane albo wspominane bardzo ogólnie. Czasem zastanawiam się, jak liczna jest grupa graczy, która naprawdę lubi być tym zaskakiwana. Być może to ja należę do mniejszości osób, które nie tylko nie przepadają za taką formą rozgrywki, ale wręcz wolą jej unikać. Paradoksalnie jednak tutaj bawiłam się przednio. Moje towarzystwo nie było już tak zachwycone takim obrotem spraw, choć ponieważ większość interakcji wzięłam na siebie, również doceniło klasę prowadzenia i świetne wyczucie obsługi.

To pokój, który zapamiętam przede wszystkim za sprawą atmosfery. Nie próbuje olśniewać technologią, tylko konsekwentnie buduje napięcie, angażuje fabularnie i sprawia, że przez cały czas naprawdę czuje się uczestnikiem tej historii.
Zimmer besucht mit:

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room - Ostatnia cela
Ostatnia cela

#70

01.08.26 | Besuchsdatum: 04.07.26

Jasne — w formie jednego, płynnego tekstu brzmi to znacznie naturalniej.

Za takie recenzje jak ta często dostaję po głowie. Ale cóż mogę powiedzieć… chyba po prostu lubię takie pokoje.

„Ostatnia Cela” od TrapRooms w Słupsku to escape room, który pokazuje, że nie zawsze potrzeba efektów specjalnych, elektroniki i technologicznych fajerwerków, żeby stworzyć świetną zabawę. Wręcz przeciwnie – tutaj postawiono na klasykę i moim zdaniem wyszło to naprawdę dobrze.

Od samego początku pokój buduje bardzo spójny klimat. Trudno mi powiedzieć, czego można byłoby od niego oczekiwać więcej. Historia jest logiczna i dobrze prowadzi przez rozgrywkę, choć miałam wrażenie, że z czasem została nieco uproszczona. Przez to pojawia się kilka drobnych niedociągnięć fabularnych, ale są one na tyle niewielkie, że w żaden sposób nie wpływają na przyjemność z gry.

Wystrój jest bardzo surowy – wręcz ascetyczny, minimalistyczny i oszczędny. Przyznam, że po wejściu pomyślałam: „oho… chyba będzie słabo”. Na szczęście było to mylne pierwsze wrażenie. Pokój bardzo szybko się broni, bo ten minimalizm idealnie wpisuje się w klimat miejsca. Nie próbuje udawać czegoś, czym nie jest, i właśnie dzięki temu wypada wiarygodnie.

Największą siłą pokoju są jednak zagadki. To bardzo oldschoolowy escape room. Jeśli ktoś szuka elektronicznych cudów i automatycznych mechanizmów otwierających się z hukiem, to nie tutaj. Tutaj królują kłódki, ale w najlepszym możliwym wydaniu. Zagadki opierają się głównie na dwóch filarach. Pierwszy to szukanie elementów, które zostały ukryte z naprawdę dużą pomysłowością. Do dziś zastanawiam się, jak w pomieszczeniu mniej więcej 2 × 2 metry można było schować aż tyle rzeczy. Drugi filar to bardzo ciekawe zadania logiczno-matematyczne. No dobrze… wiem, że nie każdy za nimi przepada. Ale ja je po prostu uwielbiam i bawiłam się przy nich znakomicie.

Jeśli miałabym wskazać najsłabszy element, byłaby to logistyka. Pokój jest niewielki, nie ma spektakularnych przejść ani efektów „wow”. Tylko że… znowu trudno mi go za to krytykować. Ta ciasnota i prostota doskonale pasują do klimatu więziennej celi, więc zamiast przeszkadzać, wręcz pomagają budować immersję.

Na koniec warto wspomnieć o obsłudze, która była bardzo sympatyczna, profesjonalna i sprawiła, że cała wizyta przebiegła w świetnej atmosferze.

Jeżeli lubicie escape roomy, w których najważniejsze są dobrze przemyślane zagadki i satysfakcja z ich rozwiązania, a nie świecące gadżety i elektroniczne sztuczki, to „Ostatnia Cela” zdecydowanie jest pokojem, który warto odwiedzić.
Zimmer besucht mit:

Allgemeine Note: 9/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Schwer

Escape Room - Sekretne Stowarzyszenie
Sekretne Stowarzyszenie

#67

14.05.26 | Besuchsdatum: 07.05.26

„Sekretne Stowarzyszenie” w Toruniu to pokój poprawny, ładny i całkiem przyjemny wizualnie, ale… no właśnie -zabrakło nam tego czegoś. Tego błysku, efektu „wow”, momentu, w którym człowiek wychodzi i mówi: „Okej, to było coś!”. Tutaj raczej wyszliśmy z poczuciem: „No, było okej”.

Pokój jest solidnie zrobiony, estetyczny i nie ma się do czego mocno przyczepić, ale też trudno się nim szczególnie zachwycić. Dużo zagadek opiera się na spostrzegawczości, więc jeśli ktoś lubi wypatrywać szczegółów niczym detektyw z lupą przyklejoną do oka, to będzie miał tu sporo roboty. My momentami czuliśmy się bardziej jak na egzaminie z „znajdź różnicę” niż w tajnym stowarzyszeniu.

Zagadki są poprawne, klimat jest, wystrój też daje radę, ale całość wypada trochę jak taki escape roomowy zwyklaczek-przeciętniaczek. Nie boli, nie męczy, nie zawodzi dramatycznie, ale też nie porywa tłumów na barykady.

Podsumowując: ładny, poprawny pokój, idealny jako lekka rozgrzewka albo opcja „przy okazji”, ale jeśli szukacie mocnych emocji, zaskoczeń i tajemnic, które wywrócą Wam mózg na drugą stronę to sekretne stowarzyszenie chyba akurat miało dzień wolny.
Zimmer besucht mit:

Allgemeine Note: 7/10

Game Master: 7/10

Klima: 7/10

Schwierigkeitsgrad: Leicht

Escape Room - KARMA
KARMA

#66

14.05.26 | Besuchsdatum: 07.05.26

Dajemy „Karmie” solidne 10/10 i od razu zaznaczamy: nie dlatego, że jest to obiektywnie najlepszy pokój na świecie, po którym inne escape roomy powinny zamknąć drzwi, zgasić światło i przemyśleć swoje życie. Dajemy 10/10, bo ten pokój był po prostu uszyty na miarę pod nas.

Jeśli macie podobnie jak my i w escape roomach najbardziej liczy się dla Was atmosfera, klimat zabawy oraz dobrze zaprojektowane zagadki, to „Karma” powinna Wam bardzo przypaść do gustu. Tempo rozgrywki, ułożenie zagadek i ich różnorodność zdecydowanie zasługują na wyróżnienie. Wszystko płynie tu bardzo przyjemnie, człowiek nie stoi przez pół godziny nad jedną kłódką, zastanawiając się, czy to jeszcze zabawa, czy już test cierpliwości.

Wystrój pokoju jest może dość budżetowy, ale naszym zdaniem absolutnie nie trzeba fontann, laserów i smoka ziejącego ogniem, żeby pokój spełniał swoją rolę. Tutaj wszystko działa tak, jak powinno: buduje klimat, wspiera historię i pozwala dobrze się bawić.

My bawiliśmy się świetnie i wyszliśmy bardzo usatysfakcjonowani. Jedyny drobny minus? Zagadki mogłyby być odrobinę trudniejsze, ale uczciwie trzeba przyznać, że odpowiadają poziomowi opisanemu przy pokoju, więc nie możemy mieć o to większych pretensji. No dobrze, możemy mieć malutkie. Symboliczne.

To był nasz pierwszy i jak na razie jedyny pokój tej firmy, ale po takim doświadczeniu z dużą chęcią wrócimy sprawdzić kolejne. Tym bardziej że naszym Game Masterem był prawdopodobnie właściciel i naprawdę było to czuć. Pełna kompetencja, profesjonalizm, uprzejmość i pasja. Taka obsługa sprawia, że człowiek od razu czuje, że trafił w dobre ręce, nawet jeśli za chwilę dobrowolnie zamknie się w pokoju i zacznie panikować przy pierwszej zagadce.

Podsumowując: „Karma” to pokój, który może nie próbuje wygrać konkursu na największy budżet produkcyjny, ale zdecydowanie wygrywa tam, gdzie dla nas liczy się najbardziej: w zabawie, klimacie i satysfakcji z rozgrywki. Polecamy!
Wir sind aus dem Raum in: 44 Minuten
Gruppe von Grupp av 2 Spielern, inklusive, einschließlich:

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room - Zielona Mila
Zielona Mila

#65

28.04.26 | Besuchsdatum: 23.04.26

Zielona Mila to zasłużenie jeden z najfajniejszych escape roomów w Polsce! Mimo że pokój ma już kilka lat, technologicznie w ogóle nie odstaje od pokoi, które pojawiają się w tym roku. Poziom zagadek jest świetny, atmosfera niezwykła, a wielkość pokoju i liczba pomieszczeń robią ogromne wrażenie.

To był fantastyczny scenariusz od początku do końca i zdecydowanie jeden z tych pokoi, które zostają w pamięci na długo. Na pewno wracamy, żeby odwiedzić pozostałe pokoje Escapelandia!
Wir sind aus dem Raum in: 100 Minuten
Gruppe von Grupp av 2 Spielern, inklusive, einschließlich:

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room - Boczna Aleja 6
Boczna Aleja 6

#64

22.04.26 | Besuchsdatum: 21.04.26

Zacznę przekornie od końca, to jest świetny pokój i każdemu go polecę. Rozbiję jednak moją opinię na pojedyncze elementy.
Zacznę od wystroju, jest piękny, bardzo w klimacie, pozwolił nam się osadzić w fabule. Pokój należy do tej kategorii gdzie tylko elementy zagadek się "ruszają" więc nie ma tu za dużo odkrywania.
Logistyka w ER, uwielbiam tak połączone pomieszczenia, dokładnie tak jak jest to w tym przypadku, efekt wow przy przemieszczaniu zapewniony, jest to pokój liniowy, i nie ma możliwości cofania się w celu rozwiązania późniejszej zagadki a szkoda.
Fabuła jakbym miała wymienić najsłabszy punkt, to chyba wskazałabym ten, jakoś nas nie powaliła, wydawała się dodatkiem do pięknej scenerii.
Obsługa Bardzo zaangażowana, super nam się rozmawiało po grze. Wprowadzenie też z pasją. Dobrzy prowadzący robią ogromną robotą więc chapeau bas dla tej pani.
Zagadki no tutaj jest crème de la crème. Nie były najtrudniejsze ale za to wielowymiarowe, każda miała więcej kroków niż jeden, były na kilka zmysłów i bardzo kreatywne. na tyle kreatywne, że jedziemy do Olsztyna zobaczyć inne prace tych dwóch panów.
Lubię sobie ponarzekać ale ten pokój stanie się szybko Polską topką :)
Wir sind aus dem Raum in: 67 Minuten
Gruppe von Grupp av 4 Spielern, inklusive, einschließlich:

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room - Cień Nietoperza
Cień Nietoperza

#60

18.04.26 | Besuchsdatum: 21.11.25

Glaubwürdige Bewertung Archivbewertung

Spozniona ale szczera!
Poklony dla obslugi, niestety nie pamietam imienia ale pani byla cudowna. Bawilismy sie super
Zimmer besucht mit:

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room - Wyrok Arktyki
Wyrok Arktyki

Ciezko mi ocenić ten pokoj

18.04.26 | Besuchsdatum: 17.03.26

Tak jak w tytule, pokój jest ładny i widać, że wykonany z troską. Historia jest spójna chociaż trochę mało angażująca. Zagadki bardzo proste, szkoda, nie było miejsca na myślenie, raczej zobacz i zrób. Tarapaty też zawsze się starają aby zagadki były na kilka zmysłów i też to było, aczkolwiek Anubis miał więcej myślenia i podobal mi sie duzo bardziej- ale to oczywiscie kwestia bardzo subiektywna. Ogromny plus za male i ciekawe przejscia, minus za brak informacji ze jednak dla 4 graczy jest za maly, nie chodzi o powierzchnie ale dla 4-tej osoby nie było podejscia pod zagadki a ze były proste nie szukalo sie najlepszego w druzynie (nie bylo wspolnego myslenia- bo nie bylo nad czym); wiec jedna osoba zawsze stała. No na dodatek zagadka sie popsula (dzwiekowa) prowadzacy sie niezorietowal, wiec uzylismy przycisku podpowiedzi i dalej sie nie zorientowal ze pokazujemy ze zagadka sie popsula. Czekalismy ok 10 min az w koncu jeden z nas poszedl po chlopaka (wiec duzy minus za obsluge) pomimo czekania plus pozniej rozmowy z prowadzacym w pokoju i tak wyszlismy z pokoju przed uplywem 50 min kazdy z nas z duzym niedosytem. Szkoda bo dlugo czekalam na ten pokoj i moze moje oczekiwania urosly zbyt wysokie ;(

Allgemeine Note: 7/10

Game Master: 1/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Leicht

Escape Room - Skarb Heweliusza
Skarb Heweliusza

Najfajniejsza gra na jakiej byłam

18.04.26 | Besuchsdatum: 08.04.26

Nie spodziewałam się tak dobrze bawić; byłam na kilku grach miejskich innych firm i były okropne, a tu faktycznie można było się zmóżdzyć. Fajny pomysł i wykonanie. Brak zagadek trywialnych lub polegających na jakiś dziwnych interakcjach. 100% gry to myślenie no i chodzenie ;)
Zimmer besucht mit:

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Sehr schwer

Seite 1

Weiter anzeigen

Hallo, unsere Website verwendet Cookies, damit alle Funktionen ordnungsgemäß funktionieren können.

Zusätzlich zu diesen notwendigen Cookies verwenden wir auch Cookies von Dritten, damit wir Analyse-, Social-Media- oder Marketing-Tools von Dritten nutzen können. Das bedeutet, dass die damit erhobenen Daten auch von den Anbietern dieser Tools verarbeitet werden.

Bist du mit der Verwendung von Cookies einverstanden, die nicht für den Betrieb der Website erforderlich sind, wie in unserer Datenschutzerklärung beschrieben wurde?

Cookie-Einstellungen

Hier kannst du die detaillierten Einstellungen für die auf unserer Website verwendeten Cookies ändern. Wenn du einer bestimmten Art von Cookies zustimmst, bedeutet dies, dass du damit einverstanden bist, dass die von ihnen gesammelten Daten vom Administrator dieser Website sowie vom Anbieter des von uns verwendeten spezifischen Tools verwendet werden - wie in unserer Datenschutzrichtlinie beschrieben wurde.

Diese Art von Dateien ist für das ordnungsgemäße Funktionieren unserer Website erforderlich. Sie werden unter anderem dafür verwendet, dass der Browser das vom Nutzer gewählte Land, die Produkte im Einkaufswagen oder das Farbthema der Website speichert.

Anhand dieser Dateien können wir nachvollziehen, wie die Nutzer auf unserer Website navigieren. Ein solches Tool ist Google Analytics, mit dem wir anonyme Informationen über die Anzahl der Besuche, die Nutzung bestimmter Funktionen oder die Art der Benutzergeräte sammeln können. Dank dieser Daten können wir die Website an die Bedürfnisse und Fähigkeiten der verschiedenen Nutzer anpassen.

Tools von Google, TikTok, Facebook und Seznam.cz, die Informationen über Nutzer sammeln, die wir für Marketingzwecke nutzen können.