Nasza czteroosobowa grupa posiadała tylko jedną bardziej doświadczoną osobę w ER, dwie z nas były pierwszy raz - każdy odnalazł się tam równie dobrze! Miejsce z klimatycznym wystrojem, ostrożnie dobranymi dodatkami i rekwizytami, tak by całość była wiarygodna. Duża dbałość o detale całej zagadki i to jak składała się ona w logiczną całość. Natomiast nie nazwałabym tego strasznym doświadczeniem - nastrój niepokoju był, ale na pewno nie strach - co jest na plus. Udało się naszej początkującej grupie przejść z pomocą suflera, ale walka i tak była do ostatnich sekund. Polecajka!