Pokój nie spełnił oczekiwań. W opinii ciężko to jednak uzasadnić. Nie dlatego, że słabe strony są trudne do wypunktowania, ale dlatego, że zawierałaby duże spoilery. Kuleją już aspekty organizacyjne: limitowane w zamyśle odpowiedzi, laminowana karta z zasadami na wprowadzeniu, dzielenie przez MG czasu pomiędzy obsługą baru a escapu, słaby nadzór nad przebiegiem rozgrywki. Zastanawialiśmy się jakie uzasadnienie jest dla 10 graczy – okazuje się, że teoretycznie jak najbardziej jest, ale stoi za tym dość dziwny koncept, z którym spotkaliśmy się prawdę mówiąc po raz pierwszy. Bezpiecznie powiedzieć, że wrażenia graczy mogą się diametralnie różnić w zależności od tego czy są bardziej cierpliwi, czy bardziej odważni… I oceniając pokój pierwszą miarą to: za mało, za schematycznie, za anachronicznie. Pomimo fabularnego potencjału, niestety w praktyce jedno z większych escapowych rozczarowań.