
Jak krasnolud, po browarze
21.09.22 | Besuchsdatum: 03.09.22
Pierwsza lampkę ostrzegawcza zapaliła się, gdy obsługa poinformowała nas, że jeden element został uszkodzony przez ostatnią grupę, ale reszta miała działać.
Klimat pokoju, pasuje do tematyki i jest dość ciekawie udekorowany. Półmrok z jednej strony dodaje trochę uroku, ale trzeba mocno wytężać wzrok podczas gry.
Zagadki... tu pojawiły się kolejne żółte lampki ostrzegawcze. Same zagadki są dość poprawne, ale chaotyczne poumieszczane w pokoju - oprócz paru, wydają się zrobione dość na siłę, bez pomysłu i nie odnoszą się do tematyki pokoju.
Spędziliśmy dużo czasu próbując znaleźć elementy oraz podpowiedzi do dość oczywistych zagadek i po ukończeniu pokoju nie znaleźliśmy ich. Jak się okazało 1/3 pokoju była "wyłączona", bo zagadki nie działały, były uszkodzone i odpowiedzi dostawaliśmy w losowy sposób. Część aktywnych zagadek nie działała jak powinna i jedną część odpowiedzi musiała nam wręczyć obsługa. Inna zagadka "zrobiła się sama".
Chaos, zaniedbanie i strata czasu na próbowaniu rozwiązania zagadek, które były nieaktywne. A obsługa poinformowała nas o jednej! Po opuszczeniu pokoju i zgłoszeniu tego obsłudze, ta tylko rozłożyła ręce i poinformowała nas, że szef wie o tym, ale nic z tym nie zrobił. Zapłaciliśmy za całe doświadczenie w pokoju, a dostaliśmy połowę, ledwo działającą.
Tu pojawił się duży niesmak. Gdyby obsługa Mystery poinformowała nas przed wejściem do pokoju o stanie technicznym i zaproponowała alternatywę, nie czulibyśmy się oszukani wręcz.
Byliśmy w ponad 25 ER, zawsze świetnie się bawiliśmy. Nawet jak coś nie działało, to rozumieliśmy, bo były to pojedyncze przypadki. To było nasze najgorsze doświadczenie.
Jeżeli wybieracie się do Browaru krasnoludzkiego od Mystery Machine - zapytajcie się obsługi czy pokój jest sprawny (i w jakim %).
Allgemeine Note: 2/10
Game Master: 4/10
Klima: 6/10
Schwierigkeitsgrad: Mittel
Antwort der Firma Exit Empire
Wysłaliśmy prywatną wiadomość.
Zespół Mystery Machinery 😎