VillaWika

    VillaWika

    Jakiś tam opis

    0
    0
    Escape Room - KRZYK
    KRZYK

    Ogromny zawód

    22.02.26 | Besuchsdatum: 21.02.26

    I mówię to z wielkim bólem serca. Naczytałam się różnych opinii i mam nauczkę, by bardziej brać pod uwagę te negatywne. I naprawdę nie rozumiem za co są te liczne zachwyty i tak wysokie oceny tego pokoju.

    Zazwyczaj staram się unikać spojlerów, a jak już je napiszę, to są one nieliczne. Jednak tu będę nimi walić. Pragnę jeszcze nadmienić, że wybrałyśmy wersję HARD. A, jeszcze jedno. Uważam się za dość strachliwą osobę, ale tutaj... Meh. Może minimalnie mi przyspieszyło tętno, ale w horrorowych escape'ach nie o to chodzi. Już niedawno odwiedzone Katakumby mi bardziej podniosły ciśnienie xD

    JEDEN: zagadki są ciągle takie same, do bólu proste. Proste do bólu wierszyki i szukanie numerków na ścianie. To wszystko. A, dobra, trochę skłamałam. W ostatnim pokoju, w ostatniej zagadce, była jedna, która polegała na dosłownie... przeczytaniu instrukcji i wykonanie ich punktów. Hm, czy to w ogóle można nazwać jeszcze zagadką? Ja rozumiem, że w horrorowych pokojach zagadki mogą być nieco prostsze, ale no bez przesady.

    DWA: aktorzy. Się nie będę czepiać charakteryzacji, bo się na tym nie znam, a poza tym mnie nie szczypała w oczy (w porównaniu do mojej przyjaciółki, z którą byłam w tym ER). Chodzi mi bardziej o ich zachowanie. Nadużywali oni paralizatorów, po jakimś czasie się przyzwyczaiłam do nich i nie były on straszakiem, a stały się elementem irytującym. No i czułyśmy się popędzane. W niektórych przypadkach to było uzasadnione (jak np. zostałyśmy rozdzielone i mnie wsadzono do trumny xD), ale jak np. kumpela miała do rozszyfrowania dwa kodów i po pół minucie główkowania (jej słowa) usłyszała słowa popędzania? No błagam. Plus dla dziewczyny, co nas straszyła w nieco inny sposób niż tylko paralizatorem

    TRZY: fabuła i wprowadzenie. Może czegoś nie zrozumiałam w fabule, ale... czemu na koniec miałyśmy dawać ofiarę dziecku, jak to ojciec był opętany? I gdzie był ten szewc, który miał się pojawić na koniec i miałyśmy razem z nim odprawić rytuał? Czy my czegoś nie zrozumiałyśmy? A co do wstępu, no to co... Najpierw zostałyśmy wprowadzone osobno do pokoju i gdy rozgrywka się zaczęła moja przyjaciółka siedziała na krześle związana łańcuchem. No to ja od razu szukam klucza, by się okazało, że... Łańcuch ten nie był zamknięty XD Ot, taki klimat. Dobrze, że chociaż trumna, w której mnie zamknięto, była naprawdę zamknięta xD Chociaż teraz zastanawiam się, czy niektóre błędy nie były spowodowane tym, że MG myślał, że miały przyjść trzy osoby, a nie dwie... To może być naiwne myślenie, ale serio chcę wierzyć, że tak było.

    CZTERY: pewien moment mnie dość zirytował. Miałyśmy po prostu podać kod, by MG powiedział nam, gdzie mamy przejść. Aha? Nie dość, że było bardzo łatwo się zorientować, gdzie jest przejście do następnego pokoju, to jeszcze jest to wykonanie... nędzne. Mam nadzieję, że to wynika jedynie z małego budżetu, a nie lenistwa i w przyszłości będą zamontowane tam drzwiczki i kłódka, by samemu odkryć przejście

    Narzekałam też na długość tego pokoju. 45 minut, a my skończyłyśmy go w pół godziny, a jakimiś dobrymi graczkami nie jesteśmy... Wiecie, na mniejszych powierzchniowo pokojach da się upchnąć więcej zagadek i dać mocno wyśrubowany czas. A tu mamy dość sporawe mieszkanie z jednym rodzajem zagadek, prawie jednym rodzajem straszaka, fabułą rozpisaną na kolanie, z niedociągnięciami wystrojowymi i miernym wykonaniem

    Wiecie, jakiegoś dużego doświadczenia z ER nie mam. Po tym mam na razie zaliczonych dwanaście pokoi. Ale ze wszystkich dotychczasowych ten był zdecydowanie najsłabszy. Odradzam. Szkoda czasu, szkoda pieniędzy (choć jest relatywnie tani w porównaniu z innymi pokojami). No i czuję się trochę oszukana licznymi pozytywnymi opiniami.

    Mimo wszystko ogromnie wierzę w rozwój tego pokoju. Że za kilka lat (a może miesięcy, kto wie?) KRZYK będzie jednym z najlepszych ER w województwie, a może nawet i kraju. Ale na razie dolna półka. Bo pomysł jest, ale niewykorzystany. I mam nadzieję, że te kilkadziesiąt złotych co zostawiłyśmy przyczyni się do zrobienia nowej, lepszej wersji. Więc, paradoksalnie, mogłabym polecić, by wesprzeć przyszły rozwój pokoju. I tylko dlatego. Bo nie ma się co bać - jest to pokój dobry dla tchórzy, jak i dla mocno początkujących graczy.

    Powtórzę się, mam nadzieję, że wkrótce ta opinia się zdezaktualizuje. Z samej ciekawości za kilka lat bym wróciła, aby zobaczyć, czy faktycznie wszystkie mankamenty zostały poprawione i naprawione.

    Mam na koniec taką drobną radę dla tych, co się udadzą do KRZYKu: ubierzcie się, bo na chwilę obecną jest tam naprawdę zimno.
    Wir sind aus dem Raum in: 30 Minuten
    Kürzlich besuchte Räume:

    Allgemeine Note: 3/10

    Game Master: 5/10

    Klima: 3/10

    Schwierigkeitsgrad: Sehr leicht

    Hallo, unsere Website verwendet Cookies, damit alle Funktionen ordnungsgemäß funktionieren können.

    Zusätzlich zu diesen notwendigen Cookies verwenden wir auch Cookies von Dritten, damit wir Analyse-, Social-Media- oder Marketing-Tools von Dritten nutzen können. Das bedeutet, dass die damit erhobenen Daten auch von den Anbietern dieser Tools verarbeitet werden.

    Bist du mit der Verwendung von Cookies einverstanden, die nicht für den Betrieb der Website erforderlich sind, wie in unserer Datenschutzerklärung beschrieben wurde?

    Cookie-Einstellungen

    Hier kannst du die detaillierten Einstellungen für die auf unserer Website verwendeten Cookies ändern. Wenn du einer bestimmten Art von Cookies zustimmst, bedeutet dies, dass du damit einverstanden bist, dass die von ihnen gesammelten Daten vom Administrator dieser Website sowie vom Anbieter des von uns verwendeten spezifischen Tools verwendet werden - wie in unserer Datenschutzrichtlinie beschrieben wurde.

    Diese Art von Dateien ist für das ordnungsgemäße Funktionieren unserer Website erforderlich. Sie werden unter anderem dafür verwendet, dass der Browser das vom Nutzer gewählte Land, die Produkte im Einkaufswagen oder das Farbthema der Website speichert.

    Anhand dieser Dateien können wir nachvollziehen, wie die Nutzer auf unserer Website navigieren. Ein solches Tool ist Google Analytics, mit dem wir anonyme Informationen über die Anzahl der Besuche, die Nutzung bestimmter Funktionen oder die Art der Benutzergeräte sammeln können. Dank dieser Daten können wir die Website an die Bedürfnisse und Fähigkeiten der verschiedenen Nutzer anpassen.

    Tools von Google, TikTok, Facebook und Seznam.cz, die Informationen über Nutzer sammeln, die wir für Marketingzwecke nutzen können.