
Przypadkowe zaproszenie...
06.10.16 | Besuchsdatum: 05.10.16
Zacznę od tego, że jestem bardzo wymagającą osobą, dla której pierwsze zderzenie z obsługą będzie górowało nad moim zaangażowaniem w zabawę. Tutaj poznałam dwie osoby, które mają równie mocnego bzika na punkcie pokoi, co ja i to samo w sobie mnie nakręciło, by już wejść do środka i tutaj każdy kto odwiedza pokój, przeżywa pierwszy szok.
Wystrój. Po prostu WOW. Tego nie da się opisać inaczej, bo naprawdę ogrom ciężkiej pracy został włożony w stworzenie starego, klimatycznego miejsca. Rekwizyty na ogromny plus i tak naprawdę niemal 95% gadżetów jest potrzebnych do rozwiązywania zagadek i to nietuzinkowych. (Alert spoiler: nie ma wielu kłódek, za co szczerze dziękuję po raz kolejny &3) Jest pewien element zaskoczenia, który sprawił, że każdemu z nas "opadła troszkę szczęka" i dzięk i temu cały scenariusz zyskał swoją wisienkę na torcie.
Szczerze polecam "Tajemnicę Hrabiego Cromwella" początkującym jak i zaawansowanym grupom, bo zakładam, że każdy wyjdzie usatysfakcjonowany rozwiązanami, łamigłówkami i niezwykłym wystrojem, który plasuje się w mojej czołówce pierwszych 5 pokoi jakie odwiedziłam w całej Polsce. Scenariusz jest bardzo fajny, a system podpowiedzi też dość nietypowy, a przynajmniej ja rzadko się z takowym spotykam. Z drugiej strony - pochwalę się - może to kwestia, że potrzebowaliśmy tylko dwóch ingerencji MG? Tak, to też na pewno zrobiło swoje, że cała nasza czwórka wyszła bardzo podekscytowana tą godziną, choć skończyliśmy "trochę" przed czasem.
Jeszcze raz dziękuję uroczemu duetowi (małżeństwu!), który pozwolił mi przetestować ten pokój i możecie być pewni, że odwiedzę Was jeszcze nie raz, tylko musicie otworzyć kolejne ucieczki! Do zobaczenia na 10000%!
Allgemeine Note: 10/10
Game Master: 10/10
Klima: 10/10
Schwierigkeitsgrad: Mittel
