
mieszane uczucia choć pokój dobry
26.02.17 | Besuchsdatum: 20.02.17
- O pokoju:
Fajnie wystrojony, dobre zagadki, ogólnie wszystko ładne, przemyślane, tym razem bez błędów (a takie były i zapewne nadal są w kolekcjonerze twarzy i pokoju podróżnika). Gdyby oceniać sam pokój to bardzo fajna zabawa.
- O Open The Door:
Pierwsza nasza styczność to pokój Piernikowa Chata. Było fantastycznie, pokój genialny, na miejscu zastaliśmy autorki pokoju więc można było porozmawiać. Kolejne wizyty już nie były takie fajne i rezerwując kolejne razy mieliśmy mieszane uczucia i słusznie bo system podpowiedzi totalnie skopany - krótkofalówka + brak oglądu obsługi na to co robimy + brak respektowania prośby o dawanie podpowiedzi tylko na żądanie - w efekcie dostawaliśmy podpowiedzi na samym początku po kilkunastu minutach rozgrywki mimo, że mieliśmy perfekcyjny czas. Innym razem chcieliśmy podpowiedź i dostawaliśmy podpowiedzi do zagadek, które rozwiązaliśmy. Przerwać się nie da bo krótkofalówka działa w jedną stronę - albo mówisz, albo słuchasz, więc cenny czas upływa na słuchaniu bzdur. Raz nam nawet przerwano w trakcie gry 10 minut przed końcem bo obsługa źle policzyła czas. Kolejna sprawa - totalna olewka feedbacku na temat błędów w pokojach. Zgłaszane błędy nie są poprawiane. W kolekcjonerze twarzy od dawna jest błąd, zgłosiliśmy go (w styczniu), a w późniejszym czasie dowiedzieliśmy się, że inna ekipa zgłaszała ten sam błąd bodajże w listopadzie. Od jeszcze innej wiemy o zgłoszeniu tego błędu w grudniu. Najpewniej obsługa nie przekazuje tych informacji dalej. Założę się, że pokój podróżnika także do dziś zawiera błąd, na który trafiliśmy bo był to drugi nasz pokój w OTD, który odwiedziliśmy parę miesięcy temu - błąd zgłosiliśmy od razu, a później przy każdej kolejnej wizycie o nim wspominaliśmy i z odpowiedzi obsługi wynika, że nie został poprawiony. Jest jak było. Można odnieść wrażenie, że mimo fajnych pokojów OTD jest po prostu nastawione na trzepanie kasy. Próżno szukać ciekawej rozmowy z ludźmi zajaranymi escape roomami, a tak jest w innych escape roomach. Wchodzisz, idziesz do pokoju (im mniej używasz tej nieszczęsnej krótkofalówki tym mniej zepsujesz sobie zabawę), płacisz, wychodzisz. Wyraźnie czujesz się klientem jakiegoś zwykłego biznesu. Nie spotkaliśmy takiego podejścia nigdzie indziej, a odwiedziliśmy prawie całą Bydgoszcz, Toruń, Inowrocław, Tryszczyn, oraz kilka pokojów w Poznaniu.
Podsumowując - polecamy ze względu na fajne pokoje. Nie polecemy ze względu na OTD. A wystarczyło by zmienić system podpowiedzi i znaleźć zaangażowaną obsługę, która opinie klientów bierze sobie do serca. Szkoda, mamy nadzieję, że to się zmieni bo potencjał jest ogromny.
Allgemeine Note: 6/10
Game Master: 3/10
Klima: 10/10
Schwierigkeitsgrad: Mittel

