Sacramentum

    Partner Lockme

    Sacramentum

    Pokój Sacramentum jest zabawą typu escape room dla 2-5 graczy. Czas gry to 75 minut. [więcej]

    2-5 osób

    75 minut

    Horror

    doświadczony

    22 opinie

    Polska: 183. miejsce

    Bydgoszcz: 14. miejsce

    Fabuła pokoju

    Pokój Sacramentum jest zabawą typu escape room dla 2-5 graczy. Czas gry to 75 minut.

    Ważne informacje

    Podstawowe

    Od 16 lat

    Nie dla epileptyków

    Nie dla kobiet w ciąży

    Nieodpowiednie dla osób z klaustrofobią

    Dostępne języki gry

    polski

    Adres i inne pokoje

    Fabryka Czasu - Bydgoszcz Warszawska

    ul. Warszawska 21
    Bydgoszcz

    Społeczność

    139 osób odwiedziło ten pokój i 23 osoby chcą odwiedzić ten pokój

    Oceny pokoju

    8 .5
    8,5/10 Obsługa: 9/10 Klimat: 9/10 Trudność wg. graczy: Trudny Liczba opinii: 22
    Zaloguj się

    Musisz się zalogować, aby oznaczyć pokój.

    GiorgioGio (Drużyna AA)
    GiorgioGio (Drużyna AA)

    Przewodnik
    396 pkt

    156 opinii

    No. 154

    19.07.2022 | data wizyty: 04.06.2022

    Wiarygodna opinia

    GiorgioGio (Drużyna AA) 156 opinii

    Po nowym pokoju chyba spodziewaliśmy się... więcej. Szczególnie że mowa o fabryce czasu. Liczyliśmy na Wow, a jego trochę zabrakło. Duży plus za klimat o który zadbano od samego początku. W pokoju znajdowała się jedną rzecz którą wystrojem kompletnie nie pasowała do klimatu i fabuły. Oby się to zmieniło.

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 7/10

    Poziom trudności: Trudny

    ESC TEAM
    ESC TEAM

    Nawigator
    114 pkt

    84 opinie

    Oj warto!

    21.05.2022 | data wizyty: 14.05.2022

    ESC TEAM 84 opinie

    Sacramentum to pokój, do którego idzie się oczekując wszystkiego i niczego... nazwa być może trochę naprowadza na klimat, ale czy do końca wiemy co się stanie, gdy drzwi zamkną się za nami na dłuższą chwilę? My nie mieliśmy pojęcia. Jednak, gdy nadeszła właściwa godzina, a pokój łaskawie wpuścił nas do środka... czas zapętlił się w oparach nierealnego świata fascynująco ponurego w swojej prostocie. Nie bez powodu sami twórcy nie opowiadają co można spotkać w środku – to trzeba zobaczyć, poczuć, doświadczyć i.... dokładnie przeczytać regulamin, bo kto wie, czy któryś z jego zapisów nie okaże się pożądaną deską ratunku?

    Mówiąc o pokoju, i przy okazji nie mogąc powiedzieć nic, dodamy tylko, że będzie wciągająco, puls co jakiś czas zacznie wybijać własne tempo, a gracze będą stawali przed wyborami, które wypełnią 75 minut przydziałowego czasu.

    Polecamy grupom, które łączą w sobie dystans do rzeczywistości z zamiłowaniem do dreszczyku, które lubią klimaty mroczne i wciągające i które ponad wszystko wiedzą, że to, co w escape roomie – pozostaje w escape roomie. W odróżnieniu od wspomnień, które potem niejednokrotnie jeszcze wracają i są przedmiotem ożywionej dyskusji.

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    jakub.holweg
    jakub.holweg

    Świeżak
    12 pkt

    1 opinia

    Mega klimatyczny pokój

    08.11.2021 | data wizyty: 30.10.2021

    jakub.holweg 1 opinia

    Szukaliśmy ze znajomymi klimatycznego, nietuzinkowego pokoju… Czytając opinie szliśmy tam ze znakiem zapytania czy pokój jest warty odwiedzenia…. Szukaliśmy złota Znaleźliśmy diament!

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Trudny

    Atria
    Atria

    Podróżnik
    40 pkt

    13 opinii

    Mieliśmy nadzieję na trochę dreszczyku...

    02.11.2021 | data wizyty: 01.11.2021

    Atria 13 opinii

    ... a w trakcie gry nic nas osobiście nie zaskoczyło ani nie przestraszyło. Co więcej - od samego początku towarzyszyły mi entuzjastyczne myśli "okej, więc teraz stanie się to i to i pewnie się przestraszę", a nic takiego się nie działo. Mogłabym zliczyć ile razy wykorzystałabym sytuację jako mistrz gry i wprowadziła coś, co mogłoby nas po prostu przestraszyć lub dodać trochę dreszczyku.
    Zagadki wprowadzały nas w błąd. Może to nietypowy pokój, może te kilkadziesiąt, które odwiedziliśmy były oparte na zupełnie innej mechanice, ale te naprawdę były niespójne i nielogiczne. Bywaliśmy już w pokojach o różnych poziomach i przeróżnych rodzajach zagadek, więc trochę nie rozumiałam, dlaczego rozwiązywanie zagadek w Sacramentum sprawia nam tyle trudności. Po wyjściu i przeanalizowaniu wszystkich zagadek zrozumieliśmy, że po prostu były one nielogiczne. Podałabym kilka przykładów, ale nie potrafię opisać ich bez spojlerów. Do tej pory nie rozumiemy jak coś mogło wynikać z czegoś i tak dalej.
    Podobało nam się może 10% lub nawet 5% zagadek.
    Wystrój nie powalił. Kilka elementów było klimatycznych, aczkolwiek ogół niezbyt zachwycał.
    Byliśmy w siedmiu pokojach kategorii Thriller i były one o wiele, wiele, wiele bardziej straszne i klimatyczne niż ten. A kategoria "horror" zobowiązuje.
    Z tego co pamiętam po rozgrywce także zostaliśmy poinformowani, że coś tam zrobiło się nie tak, jak miało się zrobić i w ogóle wyszło inaczej niż powinno. Nie zaważyło to na grze, ale na takie szczegóły czysto mechaniczne też bardzo zwracamy uwagę.
    Muszę wspomnieć też o obsłudze, która wykonywała swoją pracę nienagannie, aczkolwiek czuliśmy lekkie zniechęcenie z ich strony.

    Ocena ogólna: 4/10

    Obsługa: 4/10

    Klimat: 4/10

    Poziom trudności: Trudny

    Joisana (Zagadkowcy)
    Joisana (Zagadkowcy)

    Przewodnik
    463 pkt

    161 opinii

    "Żółty Znak" to to niestety nie jest :(

    12.10.2021 | data wizyty: 09.10.2021

    Joisana (Zagadkowcy) 161 opinii

    Ten pokój jest największym rozczarowaniem naszego escape roomowego wyjazdu do Bydgoszczy (podczas którego zagraliśmy we wszystkich bydgoskich pokojach), dlatego moja opinia będzie długa i wylewna.

    ŻÓŁTY ZNAK
    Oceniając "Sacramentum", należy mieć na uwadze, że nie jest to autorskie dzieło Fabryki Czasu. Pokój ten został odkupiony od firmy Action Escape i przeniesiony z Poznania do Bydgoszczy. Słyszałam i czytałam o nim wcześniej bardzo dużo dobrego, szczególnie o jego oryginalnej wersji, czyli poznańskim "Żółtym Znaku". Na 39 opinii na LockMe "Żółty Znak" ma prawie same 10/10, jest nad nim mnóstwo zachwytów, deklaracje, że został czyimś top1, komentarze od graczy, którzy chcieliby sobie wymazać pamięć, by przeżyć pokój jeszcze raz. To wszystko można sprawdzić, wyszukując opinie o "Żółtym Znaku" przez Google'a – są jeszcze w archiwach LockMe.

    Słyszałam też pełne zachwytu opinie moich bliskich znajomych, którzy dużo chodzą po escape roomach. W szczególności jeden kolega, który odwiedził już ponad 300 escape roomów, wciąż ma "Żółty Znak" w swojej top5 najlepszych pokojów.

    "Żółty Znak" niestety został zamknięty, zanim zdążyłam do niego pójść (był otwarty krócej niż rok :< ), dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy się dowiedziałam, że pokój został wskrzeszony w Bydgoszczy i istnieje jeszcze szansa w niego zagrać.

    GORSZY OD "ŻÓŁTEGO ZNAKU"

    Dlaczego o Sacramentum słyszy się znacznie mniej dobrego niż o "Żółtym Znaku"? Dlaczego ma gorsze opinie, choć wciąż zbiera całkiem sporo 10/10? Odpowiedź wydaje mi się w tym wypadku prosta: to, czy pokój "wejdzie" graczom, zależy w dużej mierze od tego, na jaką obsługę akurat trafią. W Action Escape prawdopodobnie cała obsługa była wybitna, a w Fabryce Czasu to, na jaką obsługę się trafi, jest jak rosyjska ruletka.

    OBSŁUGA
    Można trafić na dobrą lub złą obsługę. My mieliśmy pecha, bo trafiliśmy na fatalną. Szczególnie mam tu na myśli jednego chłopaka. Z początku (jakieś 10–15 minut) obsługa zachowywała się wręcz wzorowo. Pozwoliła nam zagrać w piątkę, mimo że pokój jest z założenia do czterech osób. Zbudowała genialny klimat na wejściu i w pierwszych minutach gry. A potem niestety go konsekwentnie burzyła :(

    Jest to o tyle ironiczne, że we wszystkich czterech pozostałych pokojach Fabryki Czasu, które odwiedziliśmy podczas wyjazdu, obsługa była super, naprawdę 10/10. A akurat w "Sacramentum" – pokoju, w którym atmosferę buduje głównie obsługa – trafiliśmy na taką, która robiła totalnie wszystko, co się dało, żeby zepsuć nam immersję, mianowicie:
    - udzielała za dużo podpowiedzi
    - podpowiedzi, które dawała, trudno w ogóle nazwać podpowiedziami; były do bólu bezpośrednie, wprost mówiono nam, co trzeba zrobić
    - hamowała nas w robieniu zagadek (dosłownie: mówili, żeby jakiejś zagadki jeszcze nie robić, bo nie czas na to, mimo że mieliśmy już jej rozwiązanie... a potem znikąd nagle powiedzieli, że teraz możemy już wpisać rozwiązanie...)
    - hamowała nas w eksploracji pomieszczeń (np. obsługa wyganiała mnie do innego pomieszczenia w momencie, kiedy jeszcze nie miałam możliwości dokładniej obejrzeć tego, w którym jestem)
    - posługiwała się językiem z ulicy, który pasowałby bardziej do jakiegoś Sebixa i Grażyny niż do TEGO pokoju i TEGO klimatu
    - była niemiła, a momentami wręcz chamska (już podpowiedzi były udzielane w nieprzyjemny sposób, a na dokładkę po grze usłyszeliśmy, że zagadki w tym pokoju są dla debili :P )
    - burzyła swoim zachowaniem główne założenie fabularne tego pokoju
    - za każdym razem, jak udało jej się zbudować jakieś emocje w nas, to potem psuła efekt jakąś głupią odzywką xD

    Podsumowując: obsługa pozbawiała nas funu z gry, zabierając satysfakcję z samodzielnego robienia zagadek (przez przedwczesne podpowiedzi lub przez zakazywanie wpisywania odpowiedzi), a także przyjemność eksploracji pomieszczeń i możliwość chłonięcia klimatu – czyli trzy główne rzeczy, dla których kocham escape roomy.

    KLIMAT
    Pomijając obsługę, jest świetny. Wystrój, oświetlenie, rekwizyty, dźwięki – wszystko na tip-top. Można uwierzyć, że naprawdę trafiliśmy w miejsce, w którym toczy się fabuła. Granica między rzeczywistością a grą jest bardzo cienka. Najbardziej klimatyczny był początek gry. Był nastrój tajemnicy, napięcia, grozy, konsternacji, ogromna ciekawość, co się wydarzy dalej. Pokój miał też mocne "momenty" później, które bardzo się wszystkim podobały. Końcówka była antyklimatyczna, za co winę ewidentnie ponosi Fabryka Czasu, która postanowiła zabić klimat poprzez zupełnie niepasującą autoreklamę we wnętrzu pokoju. Jestem ciekawa, jak to wyglądało w "Żółtym Znaku". Z rozmów ze znajomymi wiem też, że pewne elementy wystroju "Żółtego Znaku" nie ostały się w "Sacramentum" – to znaczy niektóre rekwizyty w pierwotnej wersji były bardziej realistyczne (np. jeden autentyczny przedmiot w nowej wersji został zastąpiony czymś umownym).

    ZAGADKI
    Jest ich niewiele, ale nie one są głównym atutem tego pokoju. W jednym miejscu pokój jest bardzo nie user friendly, tzn. jeśli ktoś ma słabszy wzrok, to może nie być w stanie rozwiązać jednej zagadki ze względu na panujące ciemności. Pod względem zagadek pokój ma też trochę słaby design – da się przejść pokój, nie rozwiązując wszystkich zagadek (jedynym sposobem, żeby tego uniknąć, jest interwencja obsługi... tak nie powinno być).

    ORYGINALNOŚĆ
    Zamysł na pokój jest bardzo oryginalny. Pojawia się tutaj kilka motywów, których nie spotkałam dotąd w żadnym innym escape roomie.

    PODSUMOWANIE

    W sumie "Sacramentum" stało się naszym wyjazdowym memem i przez resztę wyjazdu padały tekstu w stylu "za karę trafisz drugi raz do Sacramentum" albo "przecież te zagadki są dla debili".

    Mimo wszystko uważam, że "Sacramentum" ma olbrzymi potencjał i ze strony właściciela widzę dużo dobrej woli i chęci ulepszania jakości rozgrywki w tym pokoju. Jestem pełna podziwu dla osób, które wpadły na tak genialny pomysł na escape room. Takich pokojów nam trzeba! Więcej! Jestem też wdzięczna Fabryce Czasu za danie drugiego życia temu pokojowi. Cieszę się, że miałam okazję tutaj zagrać i zobaczyć na własne oczy chociaż blady cień sławnego w naszej escape roomowej społeczności "Żółtego Znaku", dzięki czemu wyrobiłam sobie jakąś opinię na temat tego, jak mógł pierwotnie wyglądać.

    I tylko został żal, że choć pokój jest nawet teraz naprawdę niezły, to jednak obsługa do tego stopnia zepsuła nam doświadczenie, że "Sacramentum" niestety nie znajdzie się w mojej topce. A myślę, że miało na to szanse.

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 4/10

    Klimat: 9/10

    Poziom trudności: Trudny

    Zobacz wszystkie opinie (22)

    Historia pokojami pisana

    Przeżyj fantastyczne historie ze swoimi znajomymi Dodaj pokój

    Pokoje dla całej rodziny

    Wybierz jeden z pokoi idealnych dla całej rodziny Dodaj pokój